Na orliku przy os. Wyszyńskiego w Wieluniu rywalizowali dziś młodzi piłkarze LKS - u Wierzchlas oraz WKS - u Wieluń.
W meczu młodych adeptów piłki nożnej lepsi okazali chłopcy LSK - u Wierzchlas, trenujący na co dzień pod okiem trenerów - Damiana Fuksa oraz Artura Kryściaka, którzy pokonali swoich rówieśników z Wielunia 5:4.
Obie ekipy zaprezentowały ciekawy i ofensywny styl gry, o czym świadczy wynik spotkania. Dobra gra z jednej jak i drugiej strony obfitowała ciekawymi zagraniami młodych piłkarzy. Widać w ich grze pewność siebie, która przekłada się na podejmowane decyzję na boisku podczas gry. Chłopcy nie boją się wchodzić w kontakt fizyczny podczas walki o piłkę. Najważniejsza w tym wieku jest jednak radość z gry, którą było widać na twarzach chłopców podczas spotkania. Zapytany o drużynę Żaków LKS - u Wierzchlas jeden z trenerów Damian Fuks mówi:
- Jest to rocznik 2016, chłopcy, których prowadzę razem z Arturem Kryściakiem. Oprócz treningów i sparingów chłopcy biorą też udział w powiatowej lidze skrzatów. Ale w tym roku chłopcy jeszcze uczą się piłki, na konkretniejsze wyniki przyjdzie jeszcze czas. Gramy między innymi z Mokrskiem, które też fajnie prowadzi dzieciaki, oni byli u nas, graliśmy też u nich. Dzięki temu widać u nich postęp, mogą spotkać się z kimś innym sprawdzić w rywalizacji, a nie tylko trenować.
Czy trenując tych chłopców widzi trener w nich potencjał ?
- Na pewno, choć za wcześnie jeszcze o tym mówić w ten sposób. Dla nas wielkim sukcesem byłoby gdyby choć kilku grało w piłkę za kilka lat na wyższym poziomie niż lokalne rozgrywki - dodaje trener Fuks.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze