Warta Działoszyn nie tak wyobrażała sobie początek rundy rewanżowej w Betcris 4. lidze. W pierwszym meczu po zimowej przerwie zespół Łukasza Pilarza przegrał w sobotę, 15 marca, u siebie aż 0:5 ze Zjednoczonymi Stryków. To kolejny trudny moment dla drużyny, która wciąż walczy o utrzymanie.
Kryzys trwa. Co nie zadziałało?
Choć Warta otrzymała trzy punkty „przy zielonym stoliku”, zresztą podobnie jak reszta ligowej stawki po wycofaniu się Orła Nieborów z rywalizacji po rundzie jesiennej, sytuacja w tabeli pozostaje skomplikowana. Z dorobkiem 15 punktów zespół ma 9 oczek straty do bezpiecznych miejsc, na których obecnie znajdują się odpowiednio 13. WKS 1957 Wieluń ( porażka 1:6 w Łodzi z liderem tabeli Widzewem II Łódź ) i 14. KS Kutno.
Mecz z Zjednoczonymi Stryków obnażył problemy działoszynian, zwłaszcza w defensywie. Aż cztery gole padły po stałych fragmentach gry, co trener Warty, Łukasz Pilarz, skomentował wprost – Straciliśmy cztery bramki po stałych fragmentach gry. Na pewno zawiodła koncentracja. Zespół Strykowa był drużyną lepszą, bardziej doświadczoną, lepiej zorganizowaną i zasłużenie wygrał – mówił szkoleniowiec dla portalu kulisy.net
Postawili na młodzież, ale czy to wystarczy?
Warta przechodzi okres przebudowy. W sobotnim meczu w podstawowym składzie znalazło się dwóch zawodników z roczników 2009 i 2010, co Pilarz traktuje jako inwestycję w przyszłość – Idziemy w kierunku takim, aby ogrywać swoich wychowanków, bo oni są przyszłością tego klubu – podkreślił trener.
Jednocześnie zaznaczył, że młody skład wymaga jeszcze czasu na adaptację do poziomu seniorskiej piłki.
Każdy mecz jak finał. Teraz ŁKS III Łódź
Nie ma czasu na rozpamiętywanie porażki, bo już w najbliższą sobotę 22 marca Wartę czeka kolejne trudne zadanie. Działoszynianie zmierzą się na wyjeździe z ŁKS-em III Łódź, który zajmuje 6. miejsce w tabeli.
W pierwszym starciu obu ekip w tym sezonie Warta przegrała 3:4, tracąc decydującą bramkę w ostatniej akcji meczu. Tym razem podopieczni Pilarza będą chcieli udowodnić, że są w stanie nawiązać walkę – Musimy wyciągnąć wnioski i jak najlepiej przygotować się do kolejnego spotkania – podsumował szkoleniowiec Warty.
Jak pójdzie działoszyńskim piłkarzom w starciu z ŁKS-em III Łódź przekonamy się w sobotę. Początek meczu o 11:30 w Łodzi.
Warta Działoszyn – Zjednoczeni Stryków 0:5 (0:1)
24' Filipiak, 65' Puchalski, 72' Bełdziński, 75' Ziarkowski, 79' Siniarski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze