W powiecie wieluńskim odbyły się zawody sportowo-pożarnicze, które są piękną tradycją regionu. Swoje umiejętności sprawdziło 17 drużyn ochotniczych straży pożarnych z terenu gmin Czarnożyły i Ostrówek. Wiceprezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP i wiceminister rolnictwa, Adam Nowak, podkreślił, że dzięki współpracy sąsiednich gmin zawody mają lepszą oprawę i większą skalę, co także usprawnia ich organizację.
W minioną niedzielę, 30 czerwca, na stadionie w Ostrówku odbyły się międzygminne zawody sportowo-pożarnicze gmin Ostrówek i Czarnożyły.
- Witam na międzygminnych zawodach sportowo-pożarniczych gminy Ostrówek i gminy Czarnożyły. Z gminy Ostrówek mamy dziewięć drużyn męskich i dwie kobiece. Z gminy Czarnożyły osiem drużyn męskich i jedna kobieca – wylicza wójt Gminy Ostrówek Arkadiusz Banaś.
- Mamy dwa tory, na sztafecie pożarniczej mamy siedem konkurencji. Każda konkurencja to pięćdziesiąt metrów odcinek. Zapraszaliśmy tutaj posłów z terenu naszej ziemi łódzkiej, radnych sejmiku zapraszaliśmy. No zobaczymy, jest też dużo imprez w dniu dzisiejszym, także czy ktoś do nas zawita, przywitamy - dodaje wójt
Na zawody przyjechał również wiceprezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych i Starzy Pożarnych RP i wiceminister rolnictwa Adam Nowak
Podczas przemówienia, Adam Nowak wyraził radość z licznego udziału drużyn i gratulował wszystkim, którzy zorganizowali i przygotowali zespoły do udziału w zawodach. W swoim wystąpieniu zaznaczył, jak ważne są takie inicjatywy dla lokalnej społeczności. Podkreślił, że takie wydarzenia nie tylko wzmacniają ducha rywalizacji, ale także integrują mieszkańców.
"Szanowni druhowie prezesi, członkowie komisji dzisiejszych zawodów, koledzy z władz Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, poszczególnych jednostek. Szanowni Państwo, dzisiejsze zawody są taką piękną tradycją w powiecie wieluńskim," - mówił wiceprezes Adam Nowak. Życzył również wszystkim drużynom jak najlepszych rezultatów i podkreślił, że trzyma kciuki za pomyślność każdego zespołu.
Zawody sportowo-pożarnicze są nie tylko okazją do sprawdzenia umiejętności strażaków, ale również świetnym sposobem na zacieśnianie więzi społecznych i promowanie wartości, jakie niesie ze sobą działalność ochotniczych straży pożarnych.
Na trybunach boiska nie zabrakło mieszkańców obu gmin, którzy kibicowali swoim jednostką.
- Kibicuje dziś swojej drużynie, OSP Dymek, która Od bardzo wielu lat była pierwsza, w poprzednim roku zajęli dorośli drugie miejsce. W tym roku mamy szansę na też dobre miejsce na podium – mówi Beata Ramuś.
- Przede wszystkim Woli Rudlickiej. W poprzednich latach byłem prezesem tej jednostki – dopowiada Sławek Serafinowski.
Jakiej konkurencji boicie się najbardziej ?
- Zdecydowanie chyba najbardziej, żeby spiąć sprzęt i wrzucić do basenu. Boję się, że coś się rozepnie i woda nie poleci. Jednak jest stres – przyznają Dominika i Kamila oraz naczelnik druh Grzegorz z OSP Wydrzyn.
- Jak długo się przygotowywaliście się do dzisiejszych zawodów?
- Trochę czasu zajęły nam te przygotowania. Powiedzmy tak 2-3 razy w tygodniu, przez 3-4 tygodnie. Trochę wolnego czasu poświęciłyśmy na to, żeby się przygotować.
- Dzisiaj kobiecy będą górą?
- Oczywiście, jak zawsze. Niech wygra lepszy.
- Czego się boicie najbardziej?
- Pogody, że będzie za gorąco i po prostu osłabniemy – mówi Patrycja Adamiak, a wtóruje jej Emilia Maciejewska z OSP Wielgie.
- Do zawodów przygotowania trwały około miesiąca – mówi Wojciech Pawlak, naczelnik OSP Skrzynno.
– Jedynie czego dzisiaj się powinniśmy bać, to pogody – dodaje naczelnik OSP Skrzynno.
Wyniki zawodów:
GRUPA „A” - męska
Miejsce 1. OSP Wola Rudlicka
Miejsce 2. OSP Ostrówek
Miejsce 3. OSP Okalew
GRUPA „C” - żeńska
Miejsce 1. OSP Wielgie
Miejsce 2. OSP Wola Rudlicka
GRUPA „A” - męska
Miejsce 1. OSP Czarnożyły
Miejsce 2. OSP Staw
Miejsce 3. OSP Łagiewniki
GRUPA „C” - żeńska
Miejsce 1. OSP Wydrzyn
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze