Zbigniew Boniek, były reprezentant Polski i były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej szuka mieszkańca Pajęczna. 20-latek wysłał do niego książki i zdjęcia z prośbą o podpis, ale... nie zamieścił swojego adresu.
O całej sprawie poinformował Boniek na swoim profilu w serwisie X (dawny Twitter). Na adres UEFA dotarła do niego paczka, w której znajdowały się książki oraz jego zdjęcia z czasów piłkarskiej kariery. 20-latek prosił w liście o złożenie na nich autografu. Boniek to zrobił, ale problem pojawił się dalej...
- Nie mam ani twojego adresu, ani twojego nazwiska, ani kodu pocztowego. Jeżeli ktoś wie, o kogo chodzi, bardzo proszę o pomoc. Mam nadzieję, że uda się ciebie znaleźć i odesłać ci podpisane rzeczy - mówi Zbigniew Boniek, były prezes PZPN na nagraniu, opublikowanym w portalu X (dawny Twitter).
Reklama
Na ten moment nie udało się jeszcze zlokalizować 20-letniego fana. Trzymamy kciuki, że szybko uda się ustalić jego tożsamość, a tym samym podpisane pamiątki trafią do jego kolekcji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze