Reklama

Żłobek miejski w Wieluniu ma pięć lat. Huczne urodziny w plenerze

Żłobek miejski w Wieluniu właśnie skończył pięć lat. Nie mogło obyć się bez urodzinowego przyjęcia. Był tort, świeczki, życzenia, podziękowania i gratulacje, a potem rodzinna zabawa w plenerze. Nie zabrakło muzyki, gier, atrakcji dla najmłodszych, przysmaków i gwiazdy wieczoru. Impreza trwała od rana do wieczora, a goście nadciągali ze wszystkich stron.

Piąte urodziny żłobka miejskiego w Wieluniu

Huczne przyjęcie urodzinowe z okazji 5-lecia żłobka miejskiego w Wieluniu rozpoczęło się w sobotnie przedpołudnie, 23 maja. Po części oficjalnej jubileuszu impreza przeniosła się w plener. Liczni goście, od najmłodszych do nieco starszych, bawili się doskonale. Były dmuchane zjeżdżalnie, stoiska ze słodkościami i kulinarnymi niespodziankami Kół Gospodyń Wiejskich, ciuchcia, wszędobylskie żywe maskotki i sportowe konkurencje dla maluchów. Emocje zawrzały szczególnie podczas przeciągania liny. Niezawodna grupa Rytmiks poprowadziła animacje i zabawy, a gdy scenę opanował zespół Spoko Loko, nikt nie potrafił usiedzieć w miejscu. Wewnętrzne dziecko obudziło się także w dorosłych. 

Tu dziecko staje się mądre i otwarte

Marysia Wilkowiecka z Wielunia zaczęła chodzić do żłobka we wrześniu. Miała wtedy osiem miesięcy i była najmłodsza w grupie. Mama i babcia Marysi wypowiadają się o wieluńskim żłobku w samych superlatywach.

Reklama

- Jesteśmy bardzo zadowoleni. Marysia lubi chodzić do żłobka, a my z przyjemnością obserwujemy jak szybko się tu rozwinęła - podkreśla Katarzyna Wilkowiecka, mama małej podopiecznej miejskiego żłobka w Wieluniu.

- Dziecko się zrobiło mądre, otwarte i śmiałe do dzieci. Przede wszystkim ma super ciocie w żłobku. Od początku wyciągała do nich rączki i w ogóle nie płakała – dodaje z zadowoleniem Danuta Wilkowiecka, babcia Marysi.

Coś dobrego dla każdego

Koła Gospodyń Wiejskich zadbały o wszelkie gusty i jak zwykle oferowały same smakowitości.

Reklama

- Dzisiaj mamy coś dobrego dla każdego. Na słodko gofry z dodatkami, a poza tym: strogonowa, żurek, bigos, pyszne frytki i zakręconego ziemniaka, z którego już jesteśmy troszkę znane – z dumą prezentuje menu Wiktoria Piaskowska z KGW Borki Walkowskie w gminie Osjaków.

Akcja charytatywna dla Maksia Mazurka

Podczas przyjęcia urodzinowego wieluńskiego żłobka prowadzone były też dalsze zbiórki i licytacje dla Maksia Mazurka z Działoszyna. Mama chłopca dziękowała wszystkim zaangażowanym w zbiórkę 16 milionów złotych, która parę dni wcześniej osiągnęła 100 procent i zakończyła się wielkim sukcesem.

Reklama

Monika Mazurek skierowała też wielkie ukłony w stronę organizatorów festynu, wyrażając wdzięczność, że przy okazji pięciolecia, zdecydowali się jeszcze wspomóc Maksia, a przede wszystkim jego rodziców.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości