W środę, 13 marca, do wieruszowskich policjantów zgłosiła się 31-latka, która padła ofiarą oszustów. Skusiła ją wizja szybkiego zarobku. Niestety, zamiast obiecanych zysków, straciła ponad 20 tys. zł.
- Kobieta poinformowała mundurowych, że kilka dni temu na jednym z portali społecznościowych pojawiła się reklama o możliwości szybkiego zarobku – relacjonuje asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie. - Klikając w link, nawiązała kontakt z osobą prowadzącą „rekrutację”, która informowała krok po kroku, jak zarobić pieniądze.
Omamiona 31-latka kupowała artykuły podsyłane przez oszusta, za co miała otrzymywać zwrot pieniędzy wraz z prowizją.
- W trakcie prowadzonych zakupów chciała się wycofać i wypłacić zarobioną kwotę, jednak otrzymała informację, że nie może tego uczynić dopóki nie ukończy wszystkich powierzonych zadań – mówi dalej Piotr Siemicki. - Oszust zapewniał kobietę, że środki pieniężne zgromadzone na koncie sklepowym są bezpieczne, monitorowane przez rząd i banki.
Obałamucona, podała numer konta bankowego i za każdym razem przy zakupie produktów logowała się do swojego konta przez Internet. W ten sposób straciła oszczędności na kwotę ponad 20 tys. zł.
- Policjanci przestrzegają przed nawiązywaniem współpracy z nieznanymi osobami obiecującymi szybki i duży zysk w krótkim czasie – kończy rzecznik. - Apelujemy o rozwagę i podejmowanie przemyślanych decyzji. Przestrzegamy w szczególności przed instalowaniem aplikacji uzyskujących dostęp do naszych danych oraz przed przekazywaniem komukolwiek numerów kart kredytowych, czy skanów dowodu osobistego. Jedna nierozważna i pochopna decyzja może mieć bardzo poważne i kosztowne skutki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze