Na kolejnych pięć lat – do 31 sierpnia 2028 roku, stanowisko dyrektora Publicznego Przedszkola w Skomlinie powierzono Agacie Owczarek. Pełni ona tę funkcję już od dwudziestu lat.
Z tutejszym przedszkolem związana jest od 1988 roku. Wtedy podjęła tu swoją pierwszą pracę jako nauczycielka. Dyrektorem tej placówki została 1 września 2003 r. i jest nim do tej pory.
- Na początku pracy na tym stanowisku najtrudniejsze dla mnie było prowadzenie dokumentacji – wspomina Agata Owczarek. - Wszystko było nowe i nie wiedziałam od czego zacząć. Ale jakoś się to poukładało i później nie było już większych problemów. Trzeba jednak powiedzieć, że wtedy tej papierkowej roboty nie było tak dużo, jak dziś.
Po 20 latach pracy na tym stanowisku, pani Agata postanowiła nie kandydować już na kolejną kadencję.
- Chciałam dać szansę młodszym koleżankom – mówi. - Myślę, że młodsi mają inne pomysły i mogliby wprowadzić do przedszkola coś nowego. Ja chciałam objąć grupę i pracować z dziećmi.
Gdy w kwietniu wójt Grzegorz Maras ogłosił konkurs na dyrektora przedszkola, Agata Owczarek już do niego nie przystąpiła. Ale okazało się, że nikt inny również się nie zgłosił.
- Zachęcałem do objęcia tego stanowiska młodsze osoby, ale odpowiadały mi, że jeszcze nie teraz, że może za jakiś czas – mówi wójt Maras. - Na pewno dużą rolę odgrywa tu wynagrodzenie, bo dodatek funkcyjny jest niewielki, a całe przedszkole na głowie. W tej sytuacji poprosiłem panią Agatę, aby raz jeszcze przyjęła tę funkcję. No i zgodziła się.
Jakie są plany pani dyrektor na jej kolejną kadencję?
- Chciałabym wprowadzić wiele rzeczy, ale niestety, ograniczeni jesteśmy finansami – przyznaje. - Więc działamy na tyle, na ile możemy. Nadal realizujemy program „Leader100 SPORT”, a teraz będziemy wprowadzać nowy pod nazwą „Skuteczne zdziwienie”, czyli taką nowatorską metodę nauki czytania. Chodzi tu o to, aby dzieci za jej pomocą uczyły się szybciej czytać.
- Każda litera, sylaba i wyraz prezentowane są przedszkolakom w sposób „śpiewający” – dodaje nauczycielka Małgorzata Krajcer, która razem z Agatą Owczarek będzie realizowała ten program.
- Jest to dobra metoda dla dzieci niepełnosprawnych - niedosłyszących i niedowidzących – wyjaśnia dyrektorka. - Bo oprócz tego, że śpiewamy, to jeszcze każdą literę pokazujemy gestami. Tym bardziej, że stawia się obecnie na edukację włączającą, w trakcie której dzieci niepełnosprawne integrują się z pozostałymi. Myślę, że jest to ciekawa metoda, a na pewno odbiegająca od tradycyjnych sposobów nauki. Trzeba się do niej po prostu przekonać, jak do wszystkiego.
Pani dyrektor bardzo ceni sobie współpracę z radą rodziców i dalej na nią stawia.
- U nas rodzice nie zawodzą – uśmiecha się. - Zawsze możemy na nich liczyć. Przez kilka poprzednich lat wspólnie wypracowaliśmy środki, za które kupiliśmy urządzenia na plac przed przedszkolem. Organizowaliśmy spotkania, na których rodzice i nasza kadra razem występowali dla społeczności. Zaczęło się od przedstawienia bajki, a później mocno się to rozwinęło. Pod koniec czerwca urządziliśmy z radą rodziców piknik rodzinny. Wszystkim bardzo się ta impreza podobała. Współpracujemy też ze strażą pożarną. Razem zrobiliśmy próbę ewakuacji w formie zabawy. Wypadła super. Bardzo dobrze układa nam się też współpraca z biblioteką.
Pani dyrektor cieszy się, że w czasie wakacji dokończony został remont korytarza głównego. Teraz już w całości wyłożony on jest nowymi płytkami i pomalowany.
Przedszkole ma pięć oddziałów w Skomlinie i jeden we Wróblewie. Łącznie uczęszcza tu 123 dzieci. Każda grupa ma swoją salę z zapleczem sanitarnym. Problemem, który doskwiera placówce, jest brak miejsca na jej dalszy rozwój, m. in. na gabinety dla specjalistów pracujących z dziećmi, na przykład dla pedagoga specjalnego, czy psychologa.
- Ale, jak już się przekonałam przez te minione kadencje, nigdy nie jest tak, że problemu nie da się rozwiązać – mówi z optymizmem Agata Owczarek. - Raz lepsze, raz gorsze, ale zawsze znajdzie się jakieś wyjście. Myślę, że małymi kroczkami będzie się w naszym przedszkolu zmieniać dalej na lepsze.
Czego życzy sobie pani dyrektor na kolejną kadencję?
- Przede wszystkim zdrowia i wytrwałości – kończy z uśmiechem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Agatko, gratuluję Ci dalszej pracy na tak ważnym, ale bardzo wymagającym stanowisku. Widać, że masz uznanie w lokalnym środowisku. Uśmiechnęłam się, kiedy poznałam Cię, koleżankę ze studium. Gorąco pozdrawiam❤
Agatko, gratuluję Ci dalszej pracy na tak ważnym, ale bardzo wymagającym stanowisku. Widać, że masz uznanie w lokalnym środowisku. Uśmiechnęłam się, kiedy poznałam Cię, koleżankę ze studium. Gorąco pozdrawiam❤