Mieszkańcy Chorzyny już po raz drugi wzięli udział w akcji ,,Chorzy-na sprzątanie’’. Pierwotny termin pokrzyżowała pogoda, ale następnego dnia też nie zabrakło zapału do sprzątania lasu. Niestety znów zebrano spore ilości śmieci.
Pierwsza edycja imprezy ,,Chorzy-na sprzątanie’’ odbyła się w październiku 2019 r.
- Pomysł akcji zrodził się podczas zbierania grzybów, które jest moim hobby i wtedy też znajduję w lesie bardzo dużo odpadów – mówił wówczas Mateusz Rogala, inicjator sprzątania Chorzyny i radny gminy Osjaków.
– Gdy chodziłem jeszcze do szkoły, to też mieliśmy tzw. sprzątanie świata i chciałem coś podobnego zorganizować u nas.
Inicjatywa spotkała się z zainteresowaniem mieszkańców, zarówno rodziców, jak i dzieci, dlatego akcja miała być powtórzona. W 2020 r. pandemia uniemożliwiła spotkanie, ale w ubiegły weekend w końcu się udało. Pierwotnie zbiórkę zaplanowano na sobotę, 12 czerwca. Z powodu burzy sprzątanie zostało przełożone na niedzielne (13 czerwca) popołudnie.
- Przyszło 20 osób. Zrobiliśmy akcję w niedzielę, bo zależało nam, żeby się spotkać i zrobić coś dobrego dla naszych lasów – przyznaje Rogala.
- Sprzątaliśmy w innym miejscu niż ostatnio, ale także lasy Chorzyna – Krzętle. Najwięcej zebraliśmy szkła, ok. 10 worków, pięć metalu, ok. czterech plastiku. Dużo było foli, styropianu, materiałów budowlanych, na które brakło nam już worków. W pięciu workach znalazły się mieszane śmieci, typu buty, ubrania itp.
Te pokaźne ilości odpadów nazbierali w niespełna dwie godziny. Nagrodą za zaangażowanie był grill połączony z piknikiem, zorganizowany u prezes KGW, Ewy Kozieł.
- Dziękuję bardzo sponsorom za produkty na grilla i piknik, a gminie za worki i rękawiczki. Za rok też planujemy to wydarzenie – podsumowuje radny.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze