Reklama

Długo na taką imprezę czekali

Decyzją samorządowców na 19 czerwca zarządzono festyn „Dni Gminy Osjaków”. Tym samym to jedna z niewielu gmin w regionie, która zdecydowała się na organizację tego typu zabawy. Ku ogromnej uciesze mieszkańców. Ludzie w niedzielę tłumnie pojawili się na terenach zielonych w pobliżu GOK-u. Po dwóch latach pandemicznych ograniczeń bez skrępowania korzystali z uroków potańcówki pod chmurką.

Nie tylko pogoda dopisała organizatorom „Dni Gminy Osjaków”, ale przede wszystkim frekwencja. Tłumy mieszkańców oraz przyjezdnych odwiedziły festyn.
- Zabawa jest po prostu wyśmienita – relacjonował Jakub Nawrocki.
- Atmosfera jest wspaniała. Jesteśmy tu całą paczką, czekamy na koncert, a potem dyskotekę. Ten okres pandemii był mało ciekawy pod względem towarzyskim. Nie mogliśmy się spotykać z przyjaciółmi i to było najgorsze, na szczęście już to za nami – dodawał.
A na odwiedzających festyn czekało sporo atrakcji. Lemoniada od Stowarzyszenia Przyjaciół Drobnic, różnorakie pierogi od walkowskich gospodyń, bigos przygotowany przez członkinie KGW z Wielgiego czy chleb ze smalcem od pań z Nowej Wsi to tylko niektóre smakołyki, w jakie można się było zaopatrzyć na straganach organizacji z terenu gminy, które licznie stawiły się na festynie. 
- Na Dni Osjakowa przygotowaliśmy również swoje stanowisko - relacjonował Marek Bożukowski, ze Stowarzyszenia Cyklistów Kółeczko.   
- Mamy żurek, kiełbaskę, smalec, ogóreczki.
- To jest żurek na własnoręcznie przygotowanym zakwasie, wczoraj był gotowany – zapewniała Krystyna Korytek.
-  Jest z kiełbaską i jajeczkiem – dodawała.
Wójt Osjakowa, Jarosław Trojan, podawał, że w gminie wahali się, czy nadszedł właściwy czas na podobną imprezę, jednak mieszkańcy naciskali, by się odbyła. 
- Słyszeliśmy pytania dlaczego nie, skoro już można, a wszystkie ograniczenia pandemiczne zostały zlikwidowane, mieszkańcy mówili  „nic nie stoi na przeszkodzie, abyście to przygotowali”  - relacjonował.
- Mieliśmy obawy, bo jednak mówi się o tym, że pandemia do końca nie ustąpiła. 
Samorządowcy decyzji nie żałują.
- Patrząc na to, ilu było ludzi, na radość uczestników i tych, którzy mogli się zaprezentować, którzy ćwiczą w naszym Gminnym Ośrodku Kultury, myślę, że warto było podjąć ten wysiłek i jest satysfakcja, że wróciliśmy, że ta impreza została zorganizowana – podkreślał Trojan.
Środki na przygotowanie festynu, tak jak w poprzednich latach, zostały zabezpieczone w budżecie. Samorząd uzyskał również wsparcie  od  Lokalnej Grupy Działania.
Dyrektor GOK-u, Mirosława Kłobus, nie ukrywała, że przygotowanie festynu wymaga sporej pracy organizacyjnej.
- Po dwóch latach zastoju pandemicznego udało nam się wrócić do Dni Gminy Osjaków – cieszyła się.
- Na scenie prezentowały się grupy, działające przy Gminnym Ośrodku Kultury, zarówno grupy wokalne, gitarowe jak i taneczne. Wystąpiła grupa „Atest” z biesiadną zabawą, a następnie zespół „Daj to głośniej”, gwiazda wieczoru, który można kojarzyć z przebojem „Mama ostrzegała” – wymieniała.
Jednym z punktur programu imprezy był turniej sołectw,  w którym przewidziano nagrodę główną dla zwycięzcy oraz nagrody dla pozostałych uczestników.
- Nie chodziło o samą rywalizację, a przede wszystkim o zabawę integracyjną – komentuje Kłobus.
- Mam nadzieję, że w przyszłym roku więcej sołectw wystawi swoje drużyny.
 

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości