Stwierdzenie, że muzyka łączy pokolenia znalazło swoje potwierdzenie podczas koncertów na działoszyńskiej scenie. Można było się o tym przekonać biorąc udział w XXXI Dniach Miasta i Gminy Działoszyn. Wydarzenie zaczęło się z przytupem, czyli występem legendarnego zespołu Strachy na Lachy. Być może ich styl muzyczny nie trafia do wszystkich. Jednak większość zna chociażby takie utwory jak „Dzień dobry, kocham Cię” czy „Czarny chleb, czarna kawa”.
W sobotę, 26 lipca, rozpoczęły się obchody Dni Działoszyna 2025. Organizatorzy zadbali o różnorodność gatunków muzycznych, zapraszając gwiazdy polskiej estrady. Przez dwa dni trwania imprezy teren Parku Strażaka zamieni się w arenę doznań wizualno – dźwiękowych.
Dzisiejsze koncerty rozpoczął zespół Strachy na Lachy, który gra różne odmiany rocka. Założony w 2002 przez Krzysztofa „Grabażą” Grabowskiego i Andrzeja „Kozaka” Kozakiewicza, kiedyś znany pod nazwą Międzymiastówka Muzykująca Grabaż i Strachy na Lachy.
Obecny skład zespołu to: Krzysztof „Grabaż” Grabowski – śpiew i gitara, Andrzej „Kozak’ Kozakiewicz – gitara, Rafał „Kuzyn” Piotrowiak – perkusja, Longin „Lo” Bartkowiak – gitara basowa, Mariusz „Maniek” Nalepa – konga, gitara, harmonijka ustna i śpiew, Łukasz Sokołowski – klawisze. Ich koncerty zawsze przyciągają tłumy ludzi, którzy z ogromnym zaangażowaniem śpiewają wspólnie z wokalistą. A wtedy echo pomruków widowni niesie się przez całe miasto.
Nie inaczej było w sobotę, 26 lipca, na Dniach Działoszyna 2025. Zaproszenie zespołu Strachy na Lachy do miasta, było strzałem w dziesiątkę. Wystarczyło spojrzeć na reakcje publiczności w trakcie ich koncertu.
Rzesze wiernych fanów, którzy przyjechali na występ grupy nie odstraszył nawet padający deszcz. Rozpadało się tuż przed występem, ale i tak publiczność śpiewała razem z Krzysztofem „Grabażem” Grabowskim.
Specjalnie na to wydarzenie zawitały Magdalena Woszek z okolic Gliwic, Aleksandra Wawrzyńczyk z Zabrza oraz Agata Krotusz z Tychów.
- Staramy się być na każdym koncercie zespołu Strachy na Lachy. Znamy chyba wszystkie ich piosenki. I naprawdę trudno jest wybrać tą jedną – powiedziała trochę przemoknięta od deszczu Magdalena Woszek z Gliwic.
Z naszego regionu również przybyli liczną grupą fani zespołu. Jedną z nich była Nikola Drab z Wielunia.
- Pomimo deszczu koncert był naprawdę udany. Cieszę się, że mogłam tu być i zobaczyć ich na żywo – mówiła po koncercie wielunianka.
Występem zespołu Strachy na Lachy rozpoczęły się obchody XXXI Dni Miasta i Gminy Działoszyn 2025.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze