Sobotnie popołudnie, 27 czerwca, w Niwiskach Dolnych (gm. Pajęczno) upłynęło rodzinnie i wakacyjnie. Mnóstwo gości bawiło się na placu nad rzeką Wartą na wiejskim festynie. Mimo upalnej pogody towarzystwo nie narzekało. Organizatorzy zadbali o cieniste zakątki i odpowiednie nawodnienie.
Festyn rodzinny zorganizowała sołtyska Katarzyna Jurczyńska razem z Kołem Gospodyń Wiejskich w Niwiskach Dolnych.
- Jest upał, ale dajemy radę. Mamy wiele atrakcji. Przed nami mnóstwo występów. Bawimy się! – śmieje się Katarzyna Jurczyńska, sołtys Niwisk Dolnych.
Dzieciaki dokazywały na dmuchańcach i zjeżdżalniach. Śmiałkowie mieli do pokonania specjalny tor przeszkód. Nie zabrakło przejażdżek bryczką ze stajni u Bonza, albo quadem, co kto woli.
Na scenie młodzi artyści dali popis umiejętności wokalnych i tanecznych. W strefie kreatywnej można było przyozdobić się brokatowymi tatuażami, kolorowymi warkoczykami i niecodziennym makijażem. Strefa gastronomiczna była królestwem miejscowych gospodyń, które oferowały gościom swojskie i domowe przysmaki. A skoro rodzinna zabawa latem, to oczywiście bez grilla się nie obyło. Nie zabrakło też sportowych emocji dla fanów piłki nożnej, a wisienką na torcie było wielkie szaleństwo na piana party.
- Co roku przyjeżdżamy na festyn w Niwiskach Dolnych. Tutaj ludzie potrafią się bawić, a my chętnie ich wspieramy - podsumowuje Mateusz Łuszczyk, właściciel stajni u Bonza.
zebrał: Sławomir Rajch
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze