Reklama

Ich stary wóz posłuży na Ukrainie

10 marca Star, który do tej pory służył w OSP Nietuszyna, został odprowadzony na granicę polsko-ukraińską. O tym, aby swój wóz przekazać na potrzeby strażaków zza wschodniej granicy druhowie zdecydowali podczas walnego zebrania, 5 marca.

Strażacy z naszego terenu z ogromnym zapałem odpowiedzieli na apel o zbiórkę wyposażenia dla Ukraińców. 
- 27 lutego został przekazany sprzęt pożarniczy,  jak np. węże czy motopompy pożarnicze  oraz umundurowanie -  podaje kpt. Grzegorz Kasprzyczak, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wieluniu. 
- W zbiórkę zaangażowali się strażacy z KP PSP Wieluń oraz 29 jednostek OSP z terenu powiatu wieluńskiego  - dodaje.
Na tym jednak hojność strażaków się nie skończyła. 5 marca druhowie z Nietuszyny postanowili podarować ukraińskim kolegom stary wóz. Jak szacują auto, Star 200, ponad 35-letni, jest warte około 12 – 15 tys. zł.  Sami 4 lutego dostali kluczyki do Stara 12-227 GBA 2,5/16 od zawodowców z Wielunia. 
- Państwowa Straż Pożarna zbiera sprzęt na potrzeby Ukrainy i my odpowiedzieliśmy na to wezwanie – relacjonuje prezes OSP Nietuszyna, Tomasz Matynia. 
- Zgłosiliśmy, że mamy nieużywany już przez nas samochód, który może nie jest najnowszy, ale za to zdatny posłużyć zarówno do celów pożarniczych, jak i do przewozu wody, która jest niezbędnym elementem życia – mówi Matynia. 
Jak informuje kpt. Kasprzyczak wóz został przekazany 10 marca. Na miejsce zajechał na własnych kołach. 
Stara podarowano w porozumieniu z gminą Ostrówek. Strażacy z Nietuszyny podkreślają, że pomoc dla Ukraińców to ich obowiązek i wyraz braterstwa z napadniętymi przez Rosjan  sąsiadami.  
Ze swoje strażnicy druhowie z Nietuszyny wyjeżdżają kilka razy w roku. Obecnie w swoich szeregach zrzeszają ponad 80 druhów. 12 jest strażakami-ratownikami, sześciu posiada uprawnienia do kierowania wozami bojowymi straży. 
 

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości