Po reaktywacji klubu ze Strzelec Wielkich przed poprzednim sezonem 2024/2025 drużyna wciąż pnie się w górę — po ośmiu kolejkach obecnych rozgrywek GLKS prowadzi w B-klasie, grupie 8 (20 pkt) i imponuje skutecznością: 32 gole zdobyte i tylko 8 straconych. Trener Robert Krzypkowski jasno deklaruje cel: awans do A-klasy. W tekście przyglądamy się drodze „Trzech Strzał” od ubiegłorocznej reaktywacji, analizujemy tabelę i zapowiadamy hit 9. kolejki — wyjazd lidera do Mokrska.
GLKS Strzelce Wielkie w tym sezonie nie pozostawia wątpliwości — drużyna, która dopiero w 2024 roku wróciła na piłkarską mapę regionu po kilku latach przerwy, w ciągu jednego roku przeszła ewidentną przemianę. Po ubiegłosezonowym trzecim miejscu (37 punktów w 18 meczach) i ustąpieniu pola do awansu ekipom z Radoszewic i Łaszewa, zespół Roberta Krzypkowskiego znalazł receptę na dominację w B-klasie.
Po ośmiu kolejkach sezonu 2025/2026 GLKS prowadzi z dorobkiem 20 punktów (6 zwycięstw, 2 remisy). Liczby mówią same za siebie: 32 bramki zdobyte — średnio cztery na mecz — i zaledwie 8 straconych (średnio 1 gol na spotkanie). To i atak, i obrona pracują na wynik — a forma zespołu jest zauważalnie lepsza od tej z poprzedniego roku.
W rozmowie z portalem kulisy.net trener Robert Krzypkowski nie krył zadowolenia, ale też trzeźwej oceny sytuacji i ambicji klubu.
– Porównując obecny sezon do poprzedniego z pewnością oglądamy lepszą formę zespołu. Poprzedni sezon był pierwszym po reaktywacji klubu, myślę że każdy z nas potrzebował trochę czasu, żebyśmy mogli się ze sobą zgrać — mówił szkoleniowiec „Trzech Strzał”, które nawiązują do symboliki herbu gminy Strzelec Wielkich z trzema strzałami właśnie.
Krzypkowski podkreśla, że kluczową siłą GLKSu są poszczególne jednostki — zawodnicy, którzy w decydujących momentach potrafią przechylić szalę wyniku.
– Indywidualny potencjał zawodników w zespole jest wysoki i to pokazujemy też w tym sezonie podczas spotkań, bowiem w decydujących momentach gdy nie układa się wszystko po myśli, to indywidualnościami poszczególnych zawodników rozstrzygamy mecz na swoja korzyść — kontynuował Krzypkowski, zaznaczając jednocześnie, że doświadczenie drużyna czerpie także z meczów pucharowych przeciw mocniejszym przeciwnikom. Jako cenną lekcję trener wskazał występ GLKSu w Okręgowym Pucharze Polski, gdzie „Trzy Strzały” uległy dopiero w III rundzie po dogrywce ekipie Warty Działoszyn (zespół z Klasy Okręgowej).
– Pozytywnym akcentem był występ w Pucharze Polski gdzie odpadliśmy dopiero w III rundzie z Wartą Działoszyn po dogrywce – wskazywał, (2:2 w dogrywce, 2:6 końcowy wynik przyp.red.).
Co dalej? Mimo przewagi nad drugim w tabeli MOGRE Mokrsko (cztery punkty różnicy), Krzypkowski zachowuje realistyczne podejście do drogi przed zespołem.
– Aktualna sytuacja w tabeli cieszy nas wszystkich, chociaż konsekwentnie zdajemy sobie sprawę, że dopiero trwa rudna jesienna a weryfikacja będzie w czerwcu gdy zakończymy sezon. Celem zespołu jest awans do A-klasy, jesteśmy na dobrej drodze, ale zawsze możemy grać jeszcze lepiej, z każdym meczem możemy być jeszcze lepsi. Trenujemy w miarę możliwości systematycznie, aby cały czas być jeszcze lepszym zespołem — zaznaczał trener roku 2023 w powiecie pajęczańskim w rozmowie z portalem kulisy.net.
Szkoleniowiec nie zapomniał też o jednym z najmocniejszych atutów klubu — publiczności. Kibice regularnie wypełniają trybuny urokliwego stadionu w Strzelcach Wielkich i tworzą klimat, który pomaga drużynie w każdym momencie spotkania.
– Dużym atutem są nasi kibice, którzy regularnie dopingują bardzo licznie nas zarówno w meczach domowych jak i wyjazdowych. Jest to miły i mobilizujący czynnik, który pomaga na boisku w kluczowych momentach — zakończył Krzypkowski.
Co dzieje się za plecami lidera — krótki przegląd tabeli
Sytuacja w grupie 8 B-klasy pokazuje, że poza GLKS Strzelce Wielkie walka toczy się o czołowe miejsca, ale także, że niektórym zespołom potrzeba czasu na odbudowę formy.
Pełna klasyfikacja po 8 kolejkach
1. GLKS Strzelce Wielkie — 8 20 pkt. 6–2–0, 32–8
2. Mogre Mokrsko — 8, 16 pkt. 5–1–2, 22–9
3. Czarni Rząśnia — 8, 15 pkt. 4–3–1, 16–10
4. KS Kraszkowice — 8, 13 pkt. 3–4–1, 14–8
5. Piast Ruda — 8, 13 pkt. 4–1–3, 15–18
6. LZS Pątnów — 8, 12 pkt. 4–0–4, 14–14
7. Warta II Osjaków — 8, 12 pkt. 4–0–4, 21–16
8. Zryw Ożegów — 8, 12 pkt. 3–3–2, 14–13
9. LZS Młynisko — 8, 10 pkt. 3–1–4, 15–18
10. Zryw Wójcin — 8, 9 pkt. 2–3–3, 8–18
11. KS Ożarów — 8, 3 pkt. 1–0–7, 15–34
12. LKS Masłowice — 8, 0 pkt. 0–0–8, 5–25
Największym rozczarowaniem są jak dotąd LKS Masłowice — beniaminek po spadku z A-klasy, który wciąż nie może odnaleźć rytmu i zamyka tabelę bez punktów. Z drugiej strony w ścisłej czołówce to przede wszystkim walka GLKS z Mogre Mokrsko i Czarnymi Rząśnia — przewaga lidera jest niewielka i każda potknięcie może zniwelować różnicę.
Hit 9. kolejki: Mogre Mokrsko — GLKS Strzelce Wielkie
Najważniejsze spotkanie najbliższego weekendu to bez wątpienia starcie lidera z wiceliderem. Dla Strzelec będzie to poważny test charakteru, ale i szansa na niezłą zaliczkę punktową w przypadku wygranej gości — wyjazd do Mokrska to mecz, który może bardzo dużo powiedzieć o realnych ambicjach obu ekip.
Zapowiedź 9. kolejki (terminy)
Zryw Wójcin — Zryw Ożegów — 18 października, 15:00
KS Ożarów — Czarni Rząśnia — 19 października, 11:00
Mogre Mokrsko — GLKS Strzelce Wielkie — 19 października, 11:00 ← hit kolejki
LZS Masłowice — Piast Ruda — 19 października, 11:00
LZS Pątnów — Warta II Osjaków — 19 października, 11:00
KS Kraszkowice — LZS Młynisko — 19 października, 15:00
Dla GLKS to kluczowy tydzień, potwierdzenie wysokiej formy w Mokrsku może dać zespołowi niezłą przewagę psychologiczną i punktową przed dalszą częścią sezonu. Dla MOGRE z kolei — to okazja do zmniejszenia straty i pokazania, że ambicje wicelidera też są spore po niedawnym powrocie na piłkarską mapę regionu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze