Czytanie książek to fajna sprawa. Takie hasło towarzyszyło piknikowi literackiemu zorganizowanemu dla dzieci przez Miejską i Gminną Bibliotekę Publiczną w Wieluniu. Na szczęście w piątkowe przedpołudnie, 25 lipca, pogoda dopisała, a najmłodsi licznie przybyli na plac przed budynkiem biblioteki.
W piątek, 25 lipca, przed budynkiem Miejskiej i Gminnej Biblioteki Publicznej w Wieluniu miał miejsce wyjątkowy piknik literacki dla dzieci. Zorganizowany został w ramach zadania „Lato z biblioteką profilaktycznie”, dofinansowanego przez Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w gminie Wieluń. Dzieci licznie przybyły na wydarzenie i z wielkim zaangażowaniem brały w nim udział.
Czekało na nie sześć kącików tematycznych. Jednym z nich był kącik czytelniczy, czyli miejsce, gdzie dzieci mogły sobie odpocząć przy książce i wsłuchać się w bajkowe historie. Czytała je z dużym zaangażowaniem Maria Majchrowska, pracownik działu dziecięcego w MiGBP w Wieluniu.
Kolejne miejsce przygotowane dla dzieci, to: kącik plastyczny, pluszaków, zdrowej żywności, zagadek oraz fotograficzny. Najmłodsi bardzo chętnie korzystali z atrakcji zorganizowanych przez pracowników placówki.
Mali czytelnicy w dużym skupieniu wysłuchali książki „Czytanie jest super” autorstwa Munro Leaf. Ochoczo odpowiadały na pytania dotyczące zasad zdrowego odżywiania oraz rozwiązywały różnego rodzaju zagadki.
Tematem przewodnim pikniku było zachęcenie dzieci do czytania. Jedną z osób, która przyszła razem ze swoimi latoroślami pod bibliotekę była Weronika Dróżdż z Wielunia.
- Pierwszy raz uczestniczyliśmy w pikniku zorganizowanym przez bibliotekę. Chciałam zobaczyć, czy młodszy z synów wytrzyma przez godzinę, ale był bardzo dzielny i dał radę. Panie zadbały dosłownie o wszystko. Jest nawet zdrowe jedzonko – powiedziała Weronika po zakończeniu pikniku.
Chwilę przed końcem imprezy do Marii Majchrowskiej podeszła mała dziewczynka, wręczając jej zrobioną własnoręcznie pocztówkę. Przed bibliotekę przyszła oczywiście razem z mamą, Małgorzatą Blajer z Wielunia.
- Emilka, moja córcia od niedawna jest czytelniczką. Na razie czytamy jej na zmianę z mężem, ale córka z ogromną uwagą nas słucha. Na pikniku byłyśmy pierwszy raz. Atmosfera była bardzo sympatyczna – mówiła Małgorzata Blajer trzymając córkę za rękę.
Każdy z małych uczestników pikniku otrzymał nagrodę rzeczową. Już wiadomo, że w te wakacje to nie ostatnia taka impreza dla najmłodszych zorganizowana przez Miejską i Gminną Bibliotekę Publiczną w Wieluniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze