Lider "Decathlon" A-klasy, grupy 6, LKS Wierzchlas, włącza się w kolejną formę pomocy na rzecz Maksia Mazurka z Działoszyna, który zmaga się z ciężką chorobą – dystrofią mięśniową Duchenne’a. Klub przekazał na licytację unikalne klubowe gadżety, a zebrane fundusze wesprą zbiórkę na kosztowne leczenie, którego wartość szacuje się na ponad 16 milionów złotych.
Dziś (czwartek, 7 listopada) prezes klubu Jarosław Holicki poinformował w rozmowie z nami o szczegółach tej inicjatywy, wyrażając głęboką wdzięczność wobec wszystkich, którzy angażują się w pomoc - Tak jak obiecaliśmy, aktywnie włączyliśmy się jako klub LKS Wierzchlas do akcji wsparcia chorego Maksia Mazurka. Na aukcję przekazaliśmy cztery wyjątkowe gadżety klubowe - klubową bluzę, w której na co dzień trenują seniorzy, jedyny w swoim rodzaju prototyp koszulki meczowej, świetnie zaprojektowany kubek klubowy oraz pamiątkowy szalik – mówił Holicki.
Akcja charytatywna ma także szerszy wymiar społeczny. W sobotę, 9 listopada, na parkingu przy markecie Dino w Wierzchlesie odbędzie się kiermasz ciast, który również wesprze zbiórkę dla Maksia.
- Jest nam niezmiernie miło, gdy widzimy, ilu ludzi o wielkim sercu włączyło się do naszej akcji. Kluczową rolę w przygotowaniu kiermaszu odegrali rodzice naszych najmłodszych zawodników, Skrzatów i Żaków – należą im się ogromne brawa!– podkreślił prezes klubu.
Holicki zwrócił uwagę, jak ważne jest zaangażowanie lokalnej społeczności i kibiców w pomoc dla Maksia.
- To wyjątkowe wydarzenie, a my jesteśmy dumni, że możemy dołożyć cegiełkę do tej szlachetnej inicjatywy. Teraz jesteśmy jedną wielką drużyną i gramy do tej samej bramki. Razem możemy sprawić, że Maksiu będzie mógł z nadzieją patrzeć w przyszłość – zakończył.
Wszystkie osoby, które chciałyby wesprzeć Maksia, mogą wziąć udział w licytacji klubowych gadżetów lub odwiedzić sobotni kiermasz ciast.
Gadżety klubowe można licytować na grupie faceebookowowej Promyczki Maksia – Licytacje, pod linkiem:
https://www.facebook.com/groups/1540520556502748/?ref=share
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze