Reklama

Mali mistrzowie pionu. Wspinaczkowa pasja Hanii i Janka z Wielunia

Dwoje młodych pasjonatów, Hania Kujawa i Jan Strzelczyk, udowadniają, że wspinaczka sportowa to sport wymagający, ale dający ogromną satysfakcję – nawet w miejscach, gdzie trudno o naturalne skały.

Wspinaczka sportowa – dyscyplina, która jeszcze niedawno była kojarzona głównie z naturą – dziś rozkwita w halach na całym świecie. To sport wymagający siły, precyzji i planowania, który kształtuje nie tylko mięśnie, ale i charakter. W Wieluniu, choć brakuje dedykowanych obiektów wspinaczkowych, młodzi sportowcy odnajdują swoje miejsce w pobliskich klubach wspinaczkowych. Hania Kujawa, ośmioletnia entuzjastka tej dyscypliny, oraz dwunastoletni Jan Strzelczyk to przykład, że pasja i zaangażowanie pokonują wszelkie przeszkody.

12 – letni Jan Strzelczyk swoją przygodę ze wspinaczką rozpoczął cztery lata temu. Jak wspomina jego tata, Sławomir StrzelczykJak każdy dzieciak Janek uwielbiał się wspinać na wszystko co się dało. Rodzinnie też spędzaliśmy sporo czasu na wspólnych górskich wędrówkach. Pierwszy raz stanął na profesjonalnej ściance w wieku pięciu lat.

Reklama

Do 11 roku życia młody sportowiec trenował w Bielsku Białej zaś od roku, po przeprowadzce do Wielunia Janek trenuje w Łodzi, w klubie Fabryka Wspinania. Ścianka znajduje się w Łódzkiej Zatoce Sportu i to właśnie tam Janek dwa razy w tygodniu trenuje. Latem z kolei młody sportowiec wyjeżdża na naturalne ściany w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, a także do włoskiego Arco – mekki wspinaczy z całego świata.

Przed Jankiem kolejny ważny sprawdzian – X Puchar Polski w Boulderingu w Krakowie, który rozegrany zostanie już w najbliższy weekend 13-14 grudnia. Jego tato podkreśla, jak wszechstronny wpływ ma wspinaczka na rozwój syna.

Reklama

Ten sport wymaga dużej siły oraz sprawności fizycznej a przede wszystkim koncentracji i precyzyjnego planowania tego co się chce na ścianie zrobić, więc wpływa bardzo korzystnie na rozwój syna - zakończył Strzelczyk.

Hania Kujawa – wspinaczka na wysokości i poza nią

Hania Kujawa trenuje wspinaczkę sportową w klubie KKW Zawrat Kluczbork.

Sekcja dla najmłodszych jest raz w tygodniu ale często jeździ także ze mną, kiedy ja mam zajęcia sekcyjne, bądź w weekendy cała rodziną – mówił w rozmowie z nami tato Hani, Maciej Kujawa, który sam również uprawia wspinaczkę sportową, dodaje przy tym jak zaczęła się ich rodzinna przygoda ze wspinaczką – Co do samego początku to był spontaniczny rodzinny wypad na ściankę i tak się zaczęło. Wspinam się ja, córka, moja żona i już zaczyna nasz najmłodszy syn. Wspinamy się także na naszej Jurze, ale również za granicami kraju - Grecja, Majorka, Chorwacja czy Włochy . Przygoda trwa jakieś trzy lata - kontynuował Kujawa.

Reklama

Poza wspinaczką Hania rozwija swoje umiejętności w akrobatyce, trenując między innymi aerial hoop i aerial silk w Wieluniu. Jak podkreślał Maciej Kujawa, akrobatyka świetnie uzupełnia wspinaczkowe treningi – Wspinanie wymaga precyzji i siły, a akrobatyka dostarcza doskonałej bazy. Oba te sporty uczą kreatywności, szybkiego podejmowania decyzji i planowania – dodawał.

 

Sport, który rozwija ciało i umysł

Maciej Kujawa, będący także fizjoterapeutą, nie ma wątpliwości, że wspinaczka to jeden z najlepszych sportów dla dzieci.

Reklama

Okiem fizjoterapeuty i ojca wspinaczka wydaje się być sportem idealnym dla dzieci – małych, dużych i tych starszych też. Wspinanie to bardzo duża dawka stymulacji proprioceptywnej, przedsionkowej i dotykowej. A więc trzech bazalnych zmysłów – zaznaczał w rozmowie z naszym portalem Kujawa, dodając jednocześnie – To wspaniała nauka planowania motorycznego – trzeba zaplanować drogę do celu. Wspinaczka pobudza kreatywne myślenie oraz podejmowanie szybkich decyzji i rozwiązywanie problemów. Do tego reguluje emocje, daje możliwość poznania siebie, ludzi, buduje zaufanie do własnej intuicji i drugiej osoby. Aż w końcu wzmacnia całe ciało, koordynację, równowagę. Przełamuje lęki grawitacyjne, buduje pewność siebie – kontynuował.

Wspinanie to jednak nie tylko rywalizacja i trening. To również okazja do eksploracji i przygód, które, jak mówi Kujawa, wykraczają poza monotonię codzienności – W aspekcie sportowym daje nam to, co jest najważniejsze czyli element rywalizacji. To co najbardziej lubię ja i cała moja rodzina, jeżeli chodzi o wspinanie w skałach to eksploracja – zakończył Maciej Kujawa, dla którego nieodzownym elementem wspinaczki jest poszukiwanie i badanie, a które to słowa o wspinaczce idealnie opisuje cytat Wojciecha Kurtyki, polskiego taternika, alpinisty i himalaisty – „Wspinanie jest wyjściem poza krąg powtarzalnych i opatrzonych sytuacji; jest ucieczką od monotonnych mechanizmów logiki i rozsądku, które zabieganemu człowiekowi nie pozwalają zauważyć nieba nad głową. Dlatego też wspinanie otwiera oczy – porusza wiele zróżnicowanych i uśpionych poziomów wrażliwości”.

Reklama

Hania, która na co dzień znajduje się również w kadrze województwa opolskiego na zawody wspinaczkowe, w najbliższy weekend uda się na Mood Masters Young. Razem z Jankiem będą reprezentować swoje kluby z Kluczborka i Łodzi, ale również i nasz region wieluński, na wspomnianym już X Pucharze Polski w Bulderingu, który rozegrany zostanie w Krakowie, w dniach 13-14 grudnia.

Choć młodzi, Hania i Janek już teraz wyznaczają sobie ambitne cele. Ich pasja i zaangażowanie pokazują, że wspinaczka sportowa to dyscyplina, która daje ogromne możliwości – nie tylko na poziomie fizycznym, ale także w rozwoju osobistym.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/06/2025 09:04
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości