Reklama

Mały plac, wielki wstyd

W centrum Skomlina, przed zabytkowym kościołem pod wezwaniem św. Apostołów Filipa i Jakuba, znajduje się plac zwany przez miejscowych ogrójcem. Obok niewielki parking. Ogrójec otoczony jest niskim murkiem przy którym rośnie żywopłot. Na placu stoi okazała figura Matki Bożej. I chociażby z tego względu miejsce to powinno być otoczone szacunkiem. A tymczasem …

 

Jeśli zajrzymy za murek i odchylimy gałązki żywopłotu, to zobaczymy zatrważający widok - dziesiątki, jeśli nie setki butelek po piwie, wódce, winie, mnóstwo puszek po różnych napojach, opakowania, papiery. Z kolei przed murkiem, na parkingu, leżą niedopałki papierosów. Odpowiedzialnymi za to jest grupka mieszkańców, która obrała sobie murek ogrójca za miejsce do przesiadywania i picia. Wzbudza to oburzenie wielu ludzi.

Reklama

- Ci, co tam siedzą, to nikogo się nie boją – mówią proszący o anonimowość miejscowi. - Jak policja jest w Skomlinie, to zawsze tu podjeżdża i ustawia ich. Wtedy się rozchodzą. Ale jak odjedzie, to z powrotem przychodzą. Gdy zwróci im się uwagę, to odpowiadają: „A co mi zrobią? Mandatu i tak nie zapłacę, bo z czego?”. Kiedyś siedzieli koło Sedala, ale tam postawili stojak na rowery i ich przegonili. To przenieśli się koło Dino. Tu obsługa też ich przegoniła. A teraz przesiadują koło ogrójca, bo stwierdzili, że stąd to ich nikt nie ruszy. To są raczej jedni i ci sami ludzie. Siedzą na zmiany, nie mają jakiejś stałej pory. Tu mocz oddają i wszystko. Wypije i przez siebie rzuci butelkę. Żadnej kultury nie ma.

Problem ten zauważali również radni poprzedniej kadencji i omawiali go na posiedzeniach komisji oraz sesjach rady gminy.

Reklama

- To, co tam się dzieje, jest bardzo przykre i bardzo nieprzyjemne – mówił Karol Idasiak, kierownik warsztatu przy Urzędzie Gminy w Skomlinie. - Tam załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne. W moim odczuciu to obraza uczuć religijnych, bo tam jest figurka Matki Boskiej.

Do sprawy odniósł się również wójt Grzegorz Maras.

- Ja rozmawiałem z tymi ludźmi, którzy przesiadują na tym parkingu. Mówiłem, żeby dbali chociaż o czystość, że na śmieci mają kosze: „Jak jest papierek, to podnieś i wrzuć do kosza”. Obiecywali, że będą tak robić, że ostro postanawiają poprawę. A mówiąc już bardzo dobitnie, jest to też sprawa policji. Bo to ona powinna rozwiązać ten problem. Wiemy dobrze, że śmiecenie w miejscach publicznych lub dopuszczanie się nieobyczajnego wybryku, jest karalne mandatem i tutaj policja nie powinna mieć żadnych skrupułów, żeby te mandaty wymierzać. A później to już jest sprawa prawdopodobnie sądu.

Reklama

Do mundurowych z komisariatu w Białej, którego rejon obejmuje również Skomlin, docierały sygnały od mieszkańców w przedstawionej sprawie.

- Zgłoszenia te dotyczyły w głównej mierze przypadków spożywania alkoholu w miejscach objętych zakazem, zaśmiecania, nieprzyzwoitego zachowania się – mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa KPP w Wieluniu. - W każdym przypadku takiego zgłoszenia, na miejsce kierowany był patrol policji, aby sprawdzić przekazywane informacje. Funkcjonariusze reagują na wszystkie zauważone przypadki łamania prawa. Zakłócanie porządku, czy spożywanie alkoholu, zawsze będą się spotykać ze zdecydowaną reakcją ze strony policjantów.

Reklama

Ogrójec i jego otoczenie, mundurowi objęli większym nadzorem.

- Podczas służby zarówno policjanci z patrolu, jak również dzielnicowy, w trakcie codziennego obchodu rejonu służbowego, kontrolują wskazany teren, legitymują osoby, które tam przebywają i egzekwują przestrzeganie przepisów prawnych – mówi dalej Katarzyna Grela. - Kontrolując to miejsce, policjanci nakładali mandaty karne głównie za spożywanie alkoholu. Zaznaczyć jednak należy, iż osoby, wobec których zgłaszane są interwencje, często rozchodzą się zanim na miejsce przybędą funkcjonariusze, bądź też ich zachowanie podczas interwencji nie narusza norm prawnych. Pragnę nadmienić, że działania na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców naszego regionu, są z pewnością priorytetem w działaniach tutejszej jednostki Policji.

Reklama

Działania stróży prawa nie przynoszą jednak spodziewanych efektów. Co prawda, niedopałków jest mniej, ale za murkiem, na terenie ogrójca, ciągle zalegają stosy puszek, butelek i plastikowych opakowań. Może rozwiązaniem byłoby zamontowanie w pobliżu monitoringu? Na pewno warto się nad tym zastanowić.

 

 

 

 


 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/07/2024 15:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości