Marek Martyniak zaliczył udany start w Pyramidenkogel Turmlauf w Austrii. Dziś, w niedzielę, 14 września, zawodnik biegający po schodach z Wielunia zajął 25. miejsce wśród mężczyzn i 7. w kategorii M40, osiągając czas 3:12 – o 20 sekund lepszy niż przed rokiem.
Pyramidenkogel Turmlauf to jeden z najbardziej wymagających biegów w kalendarzu towerrunningu. Trasa w austriackim Keutschach rozpoczyna się od stromego – 160-metrowego podbiegu, a następnie prowadzi po 441 schodach na 12. piętro najwyższej na świecie drewnianej wieży widokowej – Pyramidenkogel Tower. Zawody mają rangę Towerrunning Tour 120 i gromadzą najlepszych zawodników z całego świata.
Marek Martyniak, który na co dzień trenuje bieganie po schodach w Wieluniu już przed startem liczył na przełamanie bariery 3 minut i miejsce w pierwszej trzydziestce. Cel udało się zrealizować.
– Jestem bardzo zadowolony. Wpadną kolejne punkty w Pucharze Świata. Przed startem było zimno, ale odpowiednia rozgrzewka sprawiła, że czułem się pewnie i dobrze przygotowany do biegu. Bardzo dobre wyniki pozostałych Polaków, również wśród kobiet – mówił na gorąco po biegu dla portalu kulisy.net.
Marek podkreślił również, że obrana taktyka odegrała kluczową rolę.
– Podbieg pobiegłem wolniej niż rok temu o 6 sekund, co pozwoliło mi mocniej pobiec na schodach. W końcówce już brakowało sił, ale pobudził mnie doping zawodniczek z Polski, które ukończyły bieg przede mną – zaznaczył Martyniak.
Silna reprezentacja Polski
Na Pyramidenkogel świetnie spisali się również inni biało-czerwoni. W rywalizacji mężczyzn podium otarł się Mateusz Marunowski (3. miejsce), tuż za nim finiszował Paweł Ruszała (5. miejsce), a Adrian Bednarski zajął 13. lokatę.
W rywalizacji kobiet znakomicie zaprezentowały się Klaudia Krajewska (5. miejsce) i Iwona Wicha (6. miejsce).
– Pogoda przywitała nas zimnym wiatrem. Z każdą minutą poprawiała się, ale słońce wyszło już po zakończeniu biegów zawodników – dodawał wielunianin.
Dzięki wynikowi w Austrii Martyniak dopisał kolejne punkty w światowym rankingu Towerrunning Tour. Rok temu w Keutschach zajmował 42. miejsce, teraz wskoczył do pierwszej trzydziestki potwierdzając systematyczny progres.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze