Na bisku za szkołą w Mierzycach upłynęło tutejszym niedzielne popołudnie (17 września). Ciekawą propozycję na spędzenie czasu aktywnie miała społeczność Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mierzycach. Nauczyciele wraz z uczniami zaprosili mieszkańców okolicznych miejscowości na piknik profilaktyczny pod hasłem „Żyjmy zdrowo”.
Były pyszne domowe ciasta, zabawy sportowe oraz integracyjne, występy dzieci, a przede wszystkim dużo rozmów na temat właściwego stylu życia, odpowiedniego, aby jak najdłużej cieszyć się zdrowiem.
Kilka zagadnień poruszyły lekarka Krystyna Miśkiwicz oraz pielęgniarka środowiskowa Anna Olejnik.
- Zaprosiliśmy bliskich uczniów, rodziców, dziadków, ale też mieszkańców okolicznych miejscowości – podkreślała Małgorzata Grajoszek, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mierzycach, która wraz ze swoją zastępczynią, Anetą Jakubiszyn witała wszystkich gości na wydarzeniu.
Reklama
- Zależało nam, aby razem bawić się na pikniku profilaktycznym. Tym bardziej, że dotykamy bardzo ważnych kwestii – dodaje.
- Takich jak profilaktyka oraz zdrowie. Powinniśmy wszyscy mieć na uwadze, że to zdrowie mamy wszyscy jedno i musimy robić wszystko, aby o nie dbać. Trzeba też pamiętać o badaniach profilaktycznych i o tym właśnie mówimy. Istotna jest też wolność od nałogów, przypominamy, aby nie nadużywać alkoholu, papierosów, nie sięgać po narkotyki – zaznacza.
Tematyka zdrowia i profilaktyki prozdrowotnej pojawiła się na przygotowanej scenie, gdzie uczniowie z Mierzyc i filii w Łaszewie prezentowali piosenki. Jedną z nich była przeróbka słynnego utworu Blanki „Solo” z refrenem, który zaczynał się od: „ćwiczę sobie solo, solo, mówię radę dam, radę dam, dam, dam…”.
Organizatorów wsparli mundurowi, policjanci i strażacy. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu rozmawiali z dziećmi o bezpieczeństwie oraz przeprowadzali konkursy. Z kolei strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wieluniu oraz jednostek OSP z Mierzyc i Łaszewa prowadzili pokazy pierwszej pomocy. Ochotnicy mogli też sprawdzić w praktyce, na fantomie, jak wygląda proces resuscytacji krążeniowo-oddechowej.
- Chcemy pokazać dzieciom i pozostały mieszkańcom, w jaki sposób udzielać pierwszej pomocy –informował Sławomir Spychała, prezes OSP Mierzyce.
Reklama- Zdarza się, że ktoś teoretycznie wie, w jaki sposób powinien działać, albo naogląda się seriali medycznych, gdzie wszystko inaczej się dzieje, a w zderzeniu z rzeczywistością pojawiają się emocje i nerwy, które nie pozwalają na podjęcie racjonalnych działać ratowniczych. Tymczasem pierwsze minuty są bardzo ważne, trzeba szybko podjąć decyzje, zawiadomić służby, a jeśli trzeba podjąć się resuscytacji. Należy też zabezpieczyć poszkodowanego, miejsce zdarzania oraz w pierwszej kolejności zadbać o własne bezpieczeństwo- przypominał druh Spychała.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze