Muzeum Ziemi Wieluńskiej oficjalnie obchodziło 60-lecie. Uroczysta gala była okazją do wspomnień, ale też przyczynkiem do snucia planów. Instytucja na stałe wpisała się w krajobraz życia kulturalnego okolicy, organizuje koncerty, inscenizacje oraz historyczne wydarzenia. W 1964 r. rozpoczynała swoje funkcjonowanie z jednym pracownikiem, Tadeuszem Olejnikim, oraz bez zbiorów.
W w Wieluniu funkcjonowało już przed II Wojną światową, od 1926 r.. Zostało zamknięte podczas okupacji, a jego zbiory wywiezione do III Rzeszy, wyrzucono lub zniszczone. W połowie ubiegłego wieku starania o reaktywację placówki podjął prof. Tadeusz Olejnik, dziś po 60-ciu latach nie kryje dumy z tego, jak rozwinęło się to miejsce. Obecne MZW ma do dyspozycji nie tylko budynek przy ul. Narutowicza w Wieluniu, ale i dworek w Ożarowie, przemianowany na Muzeum Wnętrz Dworskich, a ostatnio do zarządzania doszło kolejna nieruchomość, czyli kościół poewangelicki wraz z otoczeniem.
Podczas gali z okazji 60-lecia MZW, jego obecny dyr. Jan Książek szeroko opowiadał o tym, czym instytucja zajmowała się przez minione dziesięciolecia, ale długo wymieniał też zadania, jakie podejmuje obecnie.
- Bardzo ważny element, o który dbamy, to jest szeroko rozumiana kultura muzyczna, staramy się kształtować gusty muzyczne najmłodszego pokolenia – wspominał o audycjach umuzykalniających w ożarowskim dworku.
Ponadto zwracał uwagę na działanie MUR-u czyli Muzealnego Uniwersytetu Rodzinnego, mówił o licznych warsztatach oraz konkurach jak „Moje drzewo genealogiczne”.
Pracę muzealników doceniają samorządowcy. W imieniu burmistrza Wielunia, Pawła Okrasy, list gratulacyjny odczytała jego zastępczyni Joanna Skotnicka-Fiuk.
- Dziękuję za kultywowania pamięci o ważnych wydarzeniach i osobistościach ziemi wieluńskiej. Jubileusz 60-lecia odrodzonego Muzeum Ziemi Wieluńskiej to doskonała okazja do podziękowań panu dyrektorowi oraz wszystkim pracownikom zaangażowanym w krzewienie dziedzictw kulturowego naszego regionu – zaznaczał Okrasa, życząc muzealnikom odwagi w kolejnych podejmowanych celach i przedsięwzięciach.
- Trzeba przyznać, że Muzeum Ziemi Wieluńskiej w obecnym kształcie należy do najlepszych muzeów regionalnych w Polsce. I oby tak dalej było – życzył prof. Olejnik muzealnikom, nie kryjąc, że reaktywowanie placówki to dzieło jego życia.
Reklama
Stery MZW po prof. Olejniku przejął Bogusław Abramek.
- To był maj, muzeum było reaktywowane w styczniu, więc parę miesięcy później przyjechałem do i to nie było to, co dzisiaj jest – wspomina początki pracy Abramek.
- Były to dwa pokoiki, gabinet szefa i magazyn obok. Do dzisiejszych budynków przenieśliśmy się w 1969 roku i pomału nie poznaję tego budynku, to już jest ogromna droga od tamtego czasu – podkreślał.
Wspólnie z ekipą MZW świętowali też samorządowcy oraz muzealnicy m.in. z Łodzi, Praszki czy Krakowa. Podczas gali promowano pokonferencyjną publikację „Wieluń w czasach Wazów”.
Event zakończył występ wieluńskiej grupy Lejdissimo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze