Reklama

Mył samochód, gdy zatrzasnęły się drzwi - w rozgrzanym aucie została jego mała córka

Do niebezpiecznej sytuacji doszło kilka dni temu na jednej z myjni samochodowych na terenie powiatu sieradzkiego. Gdy ojciec mył samochód, w aucie została jego mała córka. Gdy dziecko zaczęło płakać, okazało się, że drzwi są zamknięte. Do akcji wkroczyli policjanci.

O całej sprawie policję poinformowała kobieta, która też była wtedy na stacji i widziała całą sytuację. Ojciec próbował otworzyć auto, ale na nic się to zdało. Na miejscu szybko pojawili się funkcjonariusze. 

- Z uwagi na panujący upał  i szybko nagrzewające się auto, zarówno właściciel auta  jak i policjanci nie mieli wątpliwości, że trzeba szybko wydostać dziecko. Mundurowi polecili mężczyźnie, aby podszedł do tylnej szyby i uspokajał płaczącą dziewczynkę. W tym czasie policjanci wybili przednia szybę i wydostali dziecko z samochodu - mówi asp. szt. Agnieszka Kulawiecka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu. 

Reklama

Dziewczynka trafiła od razu w objęcia taty. Na miejscu pojawiło się też pogotowie, które przebadało ją. Na szczęście dziecku nic poważnego się nie stało. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości