Reklama

Pobiła kobietę, bo… pomyliła ofiary. Teraz grozi jej 5 lat

Nawet pięć lat więzienia grozi 26-latce, która w Pabianicach zaatakowała siedzącą na przystanku przypadkową kobietę. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu. Pokrzywdzona została przewieziona do szpitala. Szybko się okazało, że agresorka pomyliła ofiary. 

Do zdarzenia doszło w niedzielny wieczór (23 czerwca) na rogu ulicy Waltera Jankego i Nawrockiego w Pabianicach. Wspomniana 26-latka podbiegła do kobiety siedzącej na przystanku i zaczęła ją bić po twarzy i głowie, a następnie przewróciła ją na ziemię. To właśnie wtedy zorientowała się, że zaatakowała kompletnie przypadkową osobę i uciekła. 

Zaatakowana 33-letnia pabianiczanka była w szoku. Nie spodziewała się uderzenia, gdyż w tym czasie patrzyła w telefon. Policję o pobiciu zawiadomił świadek zdarzenia. Funkcjonariusze mając rysopis napastniczki, szybko ustalili jej tożsamość. Kobieta wpadła w ich ręce już następnego dnia.

Reklama

- 26-latka została zatrzymana i przewieziona do komendy. Ponieważ była w stanie upojenia alkoholowego, trafiła na „policyjny dołek”, a po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty. Pabianiczanka odpowie za uszkodzenie ciała o charakterze chuligańskim - komentuje podkom. Agnieszka Jachimek z KPP w Pabianicach. 

Agresorce za popełniony czyn grozi kara nawet 5 lat więzienia. Pabianiccy policjanci będą również wnioskować o tymczasowy areszt dla podejrzanej.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości