2 września w ogrodach Pałacu Męcińskich odbyło się pożegnanie wakacji podczas rodzinnego pikniku. Po południu bawili się najmłodsi, a wieczorem przyszedł czas na dorosłych.
Sobotnie wydarzenie to wspólna inicjatywa Regionalnego Centrum Rozwoju Turystyki i właścicieli lokalu, który od niedawna działa w murach Pałacu, Beaty i Adama Knutów. Sporo atrakcji czekało tego dnia na najmłodszych, nie mniej na dorosłych.
- Nasz lokal działa tutaj stosunkowo niedawno, zależy nam, aby zaistnieć w środowisku lokalnym – podaje Beata Knut.
- Na sobotę przygotowaliśmy specjalne menu.
Maluchy chętnie korzystały z dmuchańca, a animatorki pilnowały, aby nikt się nie nudził. Do zabawy z dziećmi w pewnym momencie włączył się też miś-maskotka, co zostało przyjęte ze sporym entuzjazmem.
- Wydaje mi się, że takich imprez integracyjnych potrzeba – sądzi Knut.
Podczas pikniku małych gości odwiedzili druhowie z OSP Szczyty oraz funkcjonariusze policji. Dzieci mogły porozmawiać z mundurowymi, dopytać o sprzęt, a także obejrzeć wozy od środka. Chętnie siadały za kierownicą samochodu policyjnego raz strażackiego.
- Trochę się obawialiśmy o pogodę, ale na szczęście jest sprzyjająca – mówiła zadowolona organizatorka.
Wieczorem obok Pałacu mogli się bawić dorośli. Była okazja, aby nie tylko potańczyć i pośpiewać, ale i spróbować swoich sił w karoke.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze