Reklama

Przetarg na zagospodarowanie terenu „przy lesie” nierozstrzygnięty

Niemiła niespodzianka czekała na komisję, która otwierała oferty na zagospodarowanie terenu „przy lesie”. Zainteresowanie realizacją zadania zgłosiły dwie firmy. Tańsza opcja była o niemal 4 mln zł wyższa niż kwota, którą miasto planowało wydać. Przetarg został unieważniony. Aby ogłosić kolejny, gmina musi porozumieć się z Urzędem Marszałkowskim, co do zmiany pewnych założeń.

Na początku kwietnia odbyło się oficjalne otwarcie ofert na realizację ostatniej części ogromnego projektu budowy Regionalnego Ośrodka Turystyki i Rekreacji. Działoszyn chce wykorzystywać potencjał wynikający z położenia w Wielkim Łuku Warty, dlatego inwestuje miliony w budowę zaplecza sportowo-rekreacyjnego.
- Chcemy bazować na warunkach naturalnych zakola rzeki Warty i stawiamy na turystykę – podkreśla Rafał Drab, burmistrz Działoszyna.
W pierwszej fazie działań powstało Centrum Obsługi Turystycznej, z hotelem i salą konferencyjną, przystanią kajakową oraz Punktem Informacji Turystycznej. Inwestycja kosztowała ponad 5 mln zł, z czego 4,5 mln zł pochodziło z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Gmina dołożyła tylko „skromne” 800 tys. zł. 
Obecnie etapami realizowany jest kolejny krok, dzięki którym do Działoszyna chętnie mają zjechać turyści po to, by w ciszy i spokoju odpocząć. W krótkim czasie zagospodarowane zostaną trzy obszary: nad rzeką, na wyspie i przy lesie. Na wyspę będzie można wjechać dzięki kładce pieszo-rowerowej. Nad rzeką za 1,12 mln zł powstanie plaża z boiskiem do piłki plażowej, plac zabaw i siłownia napowietrzna, stoły do gier, wiaty piknikowe czy miejsca na ogniska oraz pole biwakowe. Zaplanowano również miejsca pod małą gastronomię. To wszystko jeszcze w tym roku. Z kolei za rok ma być gotowy teren na wyspie. Będzie tu scena z zadaszeniem, boiska do gier zespołowych, a także miejsce pod lodowisko. Inwestycja ma kosztować 1,45 mln zł. 
Jeszcze nie wiadomo, ile ostatecznie zostanie wydane na zagospodarowanie terenu „przy lesie”. Będzie tam zbudowany: basen z brodzikiem dla dzieci, plac do mini-golfa, boisko wielofunkcyjne, skatepark, siłownia napowietrzna, plac zabaw czy tor rowerowy z przeszkodami. Jak zaznacza burmistrz Drab basen miałby być czynny nie tylko w okresie wakacyjnym, ale dzięki solarom i fotowoltaice, które podgrzewałyby wodę, znacznie dłużej.  Gmina miała zamiar zmieścić się w kwocie nieco ponad 4,6 mln zł, jednak oferty mocno odbiegają od ich oczekiwań. Są dwukrotnie wyższe.
- Zastanawialiśmy się, w jaki sposób do tej sprawy podejść – mówi burmistrz Pajęczna.
- Unieważniliśmy przetarg. W tej chwili wymieniamy korespondencję z Urzędem Marszałkowski, po to aby ustalić z nimi pewne zmiany, które chcemy wprowadzić. Kiedy już dogramy szczegóły, będziemy ogłaszać nowe postępowanie przetargowe.
Do całej, kilkuczęściowej inwestycji, gmina uzyskała 50 proc. dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego.

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości