Reklama

Skarbnik została odwołana

Rada gminy Rząśnia podjęła uchwałę o odwołaniu skarbnik gminy. Urzędniczka na ręce wójta złożyła wniosek o rezygnację z pełnienia dotychczasowej funkcji z powodów osobistych. Wcześniej została jednak odsunięta od służbowych obowiązków w związku z nienależytym wykonaniem swoich obowiązków dotyczących zawarcia umowy lokaty terminowej. Odpowiednie organy zajmują się już sprawą utraty wolnych środków, 5 mln zł, z gminnego konta, a teraz kontrolę przeprowadzi też komisja rewizyjna.

Kilka tygodni temu okazało się, że gmina Rząśnia najprawdopodobniej padła ofiarą oszustwa. Śledztwo w sprawie utraty 5 mln zł przy zawarciu umowy lokaty terminowej prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wieluniu oraz pajęczańska policja.
- Skarbnik Gminy została wprowadzona w błąd, co do tożsamości osoby podającej się za przedstawiciela banku podczas procedury zawierania lokaty terminowej – wyjaśniała wówczas  prokurator Jolanta Szkilnik, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
Skarbnik została odsunięta od wszelkich czynności, związanych z operacjami finansowymi gminy i skierowana na urlop. Wyznaczono osobę, która przejęła jej obowiązki w urzędzie. Wójt Tomasz Stolarczyk zlecił przeprowadzenie kontroli zarządczej, która ma wykazać, czy zostały  złamane wewnętrzne procedury postępowania przez skarbnik. Chęć wykonania kontroli doraźnej zgłosili także gminni radni. Na ostatniej sesji, 28 maja, podjęto w tej sprawie uchwałę. Komisja Rewizyjna Rady Gminy Rząśnia w drugim-trzecim kwartale br. skontroluje działania wójta (jako organu wykonawczego) dotyczące utraty wolnych środków w wysokości 5 mln zł na rzecz lokaty założonej 21 kwietnia br.  Z czternastu obecnych radnych tylko jeden sprzeciwił się przeprowadzeniu tej kontroli. 
Znacznie większe poruszenie wywołał kolejny punkt obrad.
- Na moje ręce wpłynął wniosek pani skarbnik, brzmiący: w związku z trudną sytuacją osobistą, w tym zdrowotną, zgłaszam rezygnację z pełnienia funkcji skarbnika gminy Rząśnia – poinformował Stolarczyk.
- W związku z tym zwracam się do państwa o przyjęcie tego wniosku, ponieważ jest to kompetencja rady i uchwała będzie miała charakter formalny. 
Całościowe uzasadnienie do uchwały ma następującą formę:
„W związku z otrzymaną rezygnacją z pełnienia funkcji skarbnika gminy złożoną 20 maja przez Renatę Buczkowską, jak również niedołożenie należytej staranności, nienależytego wykonania obowiązku w związku z pełnioną funkcją skarbnika, merytorycznie odpowiedzialnego za czynności związane z realizacją operacji, a następnie jej autoryzację bez uprzednio podpisanej umowy ze strony upoważnionych przedstawicieli banków, dokonała przelewu bankowego dla wolnych środków budżetu gminy 21 kwietnia w wysokości 5 mln zł celem założenia lokaty. W przedmiotowej sprawie doszło prawdopodobnie do oszustwa, a prowadzona procedura otwarcia lokaty była prowadzona z fikcyjnym przedstawicielem banku, co w konsekwencji spowodowało utratę wolnych środków oraz prawdopodobnie naruszenie dyscypliny finansów publicznych przez skarbnika”. Na drugą część uzasadnienia szczególną uwagę zwróciła Bożena Mikłaszewska.
- Czyli mam rozumieć, że to nie jest argument, który w procedowaniu tej uchwały, w uzasadnieniu jest nieważny, a jedyną podstawą jest wniosek pani Buczkowskiej – pytała radna.
- Czy uważa pan, że takie stanowisko, przede wszystkim pana o dołożeniu tej nienależytej staranności przy wykonywaniu obowiązków funkcji skarbnika było podstawowym powodem do złożenia rezygnacji? 
- Pewną procedurę rozpocząłem, jak już wcześniej mówiłem, a teraz zbiegły się te dwa czynniki, czyli niedopełnienie obowiązków, jak i również pismo, złożone przez panią skarbnik. W związku z tym kompetencją wójta jest, że składa wniosek o odwołanie skarbnika – odpowiadał włodarz.
- Priorytetem jest złożenie rezygnacji pani skarbnik z pełnionej funkcji, co przedstawiam radzie. Natomiast skutek jest taki sam, że zostanie odwołana z trzymiesięcznym wypowiedzeniem. 
- A może jest tak, że pani skarbnik czuje się w jakimś stopniu odpowiedzialna za to, co się wydarzyło i dlatego złożyła rezygnację – włączył się do dyskusji Jarosław Popławski, przewodniczący rady gminy Rząśnia. 
- Trzeba uszanować tą decyzję i nie ma sensu teraz kopii kruszyć, bo naszą rolą jest albo przyjąć albo odrzucić rezygnację i to jest wszystko, co powinniśmy zrobić, a rolą wójta jest złożyć wniosek do rady, jak wynika to z przepisów. 
Wypowiedź zarówno wójta, jak i przewodniczącej nie usatysfakcjonowały Mikłaszewskiej. Radna zarzuciła nawet, że odwołanie skarbnik zostało już wcześniej ustalone z większością rady. Stolarczyk pozostawał na stanowisku, że odwołanie na wniosek samej zainteresowanej powinno być formalnością, bo w Polsce nie ma systemu niewolniczego i nie można nikogo przymusić do pracy. Jeśli pracownik nie chce pracować, rezygnacja powinna zostać uszanowana. Inne zdanie na ten temat wyraził radny Mariusz Bożek. 
- Analizując to uzasadnienie, bardzo hucznie mówimy o całkowitej odpowiedzialności skarbnik za cały proces związany z założeniem lokaty, realizacją przelewu, co doprowadziło do utraty środków. Jaka jest rola odpowiedzialności pana w tym całym procesie – zwrócił się do wójta. 
Pytanie to uchylił przewodniczący rady. 
- Jak pan chce zadawać takie pytania, to najpierw proszę się zapoznać z kodeksem karnym, postępowania karnego itd. i wtedy pan się dowie, że na niektóre pytania w pewnych sytuacjach ktoś nie może odpowiadać – wyjaśniał.
- Kiedy będzie prowadzone przygotowawcze postępowanie, będą postawione zarzuty, wyrok sądu, wtedy dopiero możemy rozważać takie kwestie. Na chwilę obecną są to hipotetycznie zadawane pytania. Macie komisje rewizyjną, ustalajcie i jeśli uznacie, że wójt dopuścił się też nieprawidłowości, czy popełnił przestępstwo złożycie zawiadomienie do prokuratury. 
W obronie skarbnik ponownie stanęła Mikłaszewska, twierdząc, że przez tą uchwałę radni są dla niej sędziami. Przypominała, że to wójt jest odpowiedzialny za całą gospodarkę finansową gminy, dlatego również powinien poczuwać się do winy. Zastanawiała się, czy skarbnik nie zażąda odszkodowania, jeżeli okaże się, że to nie z jej winy gmina straciła pieniądze. Popławski uświadomił radną, że nie ma takiego prawa, skoro sama składa wniosek o rezygnację. 
- Widzę, jakie emocje panią targają, mną też, ale jako gospodarz gminy nie mogę sobie na to pozwolić. Muszę zapewnić normalne działanie gminy i staram się o to z całych sił wspólnie z moimi pracownikami. Mam nadzieję, że radni przyłożą też do tego rękę – podkreślał Stolarczyk.
- Trwa wyjaśnianie tej sprawy, to organy uprawnione do tego powiedzą, kto jest winny, a kto nie. Z uzasadnieniem się zgadzam, gdyby nie rezygnacja skarbnik, którą bardzo szanuje, również bym je podtrzymywał, bo obliguje mnie do tego prawo. Nie orzekamy, kto jest winny, w głosowaniu tylko macie się państwo przychylić lub nie do prośby. Dzisiaj wszyscy mamy statut poszkodowanego, a z pani słów wygląda coś innego. 
Obronę skarbnik kontynuował Bożek, tłumacząc, że rada nie chce skazać jej za czyny, które nie zostały jej jeszcze udowodnione. Włodarz powtarzał, że dla dobra śledztwa nie może udzielać odpowiedzi na wszystkie pytania i nikt nie przesądza o winie skarbnik. Przy swoim stanowisku pozostawała też radna Mikłaszewska, nazywając nawet drugą część uzasadnienia ,,zaszczuciem’’ skarbnik, że ponosi lub powinna ponieść całościową winę za założenie lokaty. Bożek wyszedł natomiast z propozycją zmiany uzasadnienia, aby w  jego zapisie pozostała tylko informacja o rezygnacji skarbnik. Uzasadnienie nie jest częścią uchwały, tylko informacją dla radnych,  ale wójt przychylił się do tej zmiany. 
- Sytuacja jest szczególna, nie chce czegoś popsuć i mam nadzieję, że się to wszystko dobrze zakończy. Jest jeszcze dochodzenie w stosunku do banków, więc być może uda się odzyskać te pieniądze – podsumował Stolarczyk.
Po długiej dyskusji uchwała o odwołaniu skarbnik została przyjęta dziewięcioma głosami. Czterech radnych wstrzymało się od głosu, a jeden był przeciwny. 


Katarzyna Cieślik

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości