Reklama

Śpiewała cała sala

 

Od kilku lat Ludowy Zespół Śpiewaczy „Skomliniacy”, z okazji święta 3 Maja, daje koncert pieśni patriotycznych pod nazwą „Śpiewajmy Ojczyźnie”. Wyróżniającą go cechą jest to, że do śpiewu zawsze włącza się publiczność.

 

Chociaż koncert związany jest z 3 Majem, to nie zawsze w to święto się odbywa.

- Zależy nam na tym, aby brało w nim udział jak najwięcej osób – mówi Jadwiga Olejnik, kierowniczka zespołu. - A w ostatnich latach, ze względu na długie weekendy, w ten świąteczny czas ludzie wyjeżdżają i po prostu ich nie ma. Dlatego przesuwamy koncerty o kilka dni, w tym roku na 12 maja. Ale zawsze są to koncerty trzeciomajowe.

Reklama

Świadczy też o tym repertuar, który dobierany jest z bardzo dużą starannością.

- Ciągle wyszukuję jakichś mniej znanych patriotycznych pieśni – mówi dalej Jadwiga Olejnik. - Ale też dobieram je tak, aby ludziom się podobały i coś nowego wnosiły.

W tym roku „Skomliniacy” zaśpiewali 14 patriotycznych utworów. Wśród nich były te powszechnie znane, jak „Pierwsza kadrowa”, „Ostatni mazur”, „Serce w plecaku”, czy „Płynie Wisła płynie”, ale również rzadziej słyszane, jak „Pieśń powstańców z 1863 r.”, czy „Po partyzancie dziewczyna płacze”.

Reklama

Do śpiewu tych najpopularniejszych piosenek zapraszana była również publiczność, dla której przygotowano specjalne śpiewniki.

Świąteczny charakter koncertu podkreślały również strofy recytowane przez członków zespołu.

Nawiązując do przesłania koncertu „Śpiewajmy Ojczyźnie”, nie zapomniano również o tej najbliższej, czyli Skomlinie. W krótkim bloku poświęconym tej miejscowości, zespół zaśpiewał piosenkę o nim, a Jadwiga Olejnik powiedziała swój wiersz o parku, lipach tu rosnących i o tej jednej lipie, pod którą spotykały się zakochane pary. Jak zawsze, ta część koncertu bardzo wzruszyła publiczność.

Reklama

- Nasz park przy szkole był piękny – uśmiecha się Tadeusz Matys, uczestnik niedzielnego wydarzenia. - Odbywały się tam zabawy, przeżywaliśmy w nim swoją młodość. Ja też tam spędzałem kawalerkę. A ta lipa, o której mówiła pani Jadzia, dalej tam stoi i bardzo kojarzy nam się z tymi dawnymi latami.

Ponieważ w maju jest również Dzień Matki, wszystkim mamom, szczególnie tym obecnym w sali, „Skomliniacy” zaśpiewali okolicznościowe piosenki.

- Bardzo cieszy, że zespół ciągle podnosi swój poziom – mówi Grzegorz Książek ze Słupska. - Z występu na występ jest coraz lepiej i oby było tak dalej. Ciągle pojawiają się nowe pieśni. A do tego jeszcze ta nuta patriotyzmu, który jest nam naprawdę potrzebny. Krótko mówiąc, koncert był fantastyczny.

Reklama

Zapewne publiczność to przewidziała, bo frekwencja była duża. Sala Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu wypełniona była do ostatniego miejsca.

- Bardzo się cieszymy, że na dzisiejszy koncert przyszło tak dużo ludzi – powiedziała na koniec Jadwiga Olejnik. - A to znaczy, że jesteśmy potrzebni i mamy śpiewać. Jeśli za rok dalej będziemy w dobrej kondycji, oczywiście koncert znów zorganizujemy.

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/05/2024 21:17
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości