Sześć drużyn reprezentujących wszystkie jednostki OSP w gminie Mokrsko wzięło udział w zawodach sportowo – pożarniczych dla druhów, którzy ukończyli 50 lat. Okazało się, że wiek nie umniejszył ich strażackich umiejętności. A przy okazji i zabawy było sporo.
Szczególnie, gdy rywalizowali w sztafecie pożarniczej. Bo na potrzeby zawodów, rozgrywane w niej konkurencje, organizatorzy częściowo zmienili. Druhowie nie pokonywali na przykład płotków, ściany, czy równoważni, ale musieli wykazać się w skokach w worku, pokonywaniu tunelu, czy napełnianiu butelki wodą za pomocą kubka. Ostatni uczestnik sztafety miał za zadanie włożyć ubranie bojowe tak, jakby zakładał je do prawdziwej akcji.
- Przy zamianie konkurencji kierowaliśmy się nie tym, że druhowie nie poradziliby sobie z nimi, bo na pewno daliby radę, ale bezpieczeństwem – mówi Sebastian Jarząbek, naczelnik OSP w Ożarowie, a zarazem sędzia główny zawodów. - No i na szczęście wszystko przebiegło bez kontuzji, co nas bardzo cieszy.
Natomiast ćwiczenie bojowe odbywało się już bez taryfy ulgowej, zgodnie z regulaminem zawodów sportowo – pożarniczych.
- Ćwiczenia te, jak zawsze, były widowiskowe, a ich poziom naprawdę wysoki – mówi dalej Sebastian Jarząbek. - Osiągane czasy były takie, jak na tradycyjnych zawodach, w których startują dużo młodsi zawodnicy. No i nie zdarzyła się sytuacja, aby któraś z drużyn nie ukończyła ćwiczenia bojowego.
O zajętych w zawodach miejscach decydowała suma czasów uzyskanych przez poszczególne zespoły w sztafecie i ćwiczeniu bojowym. W ostatecznym rozrachunku najlepsi okazali się strażacy z Ożarowa, którzy wszystkie zadania wykonali w łącznym czasie 190 sekund.
- W sztafecie poszło nam trochę gorzej, a zawiodłem głównie ja – przyznaje Jarosław Korczewski, zastępca naczelnika tej jednostki. - Byłem na ostatniej zmianie i ubierałem się w nomex. Zgubiła mnie rutyna. Bo jako kierowca, założyłem najpierw kurtkę, a zapomniałem o spodniach i butach, więc musiałem wszystko zrobić od początku, no i trochę sekund przez to straciłem. Ale nadrobiliśmy na bojówce i wyszliśmy na swoje. Bo bojówka to nasza mocna strona.
Zwycięska drużyna wystąpiła w składzie: Jacek Politański, Adam Korczewski, Leszek Kotyś, Zbigniew Szaniec, Henryk Drobina, Zbigniew Chłód, Stefan Jurczyk i Jarosław Korczewski.
Drugie miejsce z czasem o dwie sekundy gorszym zajęła drużyna z Mokrska.
- Rok temu byliśmy pierwsi – mówi Sławomir Cieśla, druh z tej ekipy. - Zawody odbywały się wtedy w Krzyworzece. Teraz przegraliśmy tylko o dwie sekundy, ale za to mieliśmy w składzie jedyną startującą na zawodach kobietę.
Tą rodzynką, o której mówi Sławomir Cieśla, była druhna Beata Cichosz.
Na kolejnych miejscach uplasowały się: OSP Słupsko (201 s), OSP Krzyworzeka (236 s), OSP Komorniki (245 s) i OSP Chotów (287 s).
Wszystkie drużyny otrzymały pamiątkowe puchary. Nagrodzono również najstarszego uczestnika zawodów, którym był 78-letni dh Stefan Jurczyk z Ożarowa. Otrzymał on okolicznościową statuetkę. Pan Stefan docenił start Beaty Cichosz i tę statuetkę przekazał jej.
W tej pożarniczej rywalizacji czynny udział wziął też starosta Marek Kieler, który wystartował w drużynie krzyworzeckiej.
- Gratuluję jednostce z Ożarowa zwycięstwa - mówił w czasie podsumowania. - Ale podpatrzyłem już, jak oni to robią i w następnych zawodach, za rok, z naszą drużyną nie mają szans – dodał żartobliwie.
Zawody sportowo – pożarnicze 50 plus odbyły się już w gminie po raz 9. Ich pomysłodawcą jest były prezes zarządu gminnego OSP dh Lucjan Preś.
- Bardzo się cieszę, że ten pomysł sprzed dziewięciu lat przyjął się i ciągle jest kontynuowany – mówi. - To już jest impreza cykliczna i byłoby wspaniale, by ją nadal kultywowano. To takie moje marzenie.
Gorąco wszystkie drużyny biorące udział w tych potyczkach dopingował wójt Zbigniew Dąbrowski.
- Dziękuję pomysłodawcom i organizatorom za te zawody – powiedział na koniec wójt. - Bardzo chciałbym, aby ta tradycja trwała dalej. Ale chciałbym też, by występowało w nich więcej kobiet. No i żeby zawsze zabawa była przednia, a rywalizacja fair – play.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze