8 lipca, przed godziną 11, strażacy zostali wezwani do uwięzionego kota, który wpadł do kanału wentylacyjnego w jednym z domów w Lututowie. Nie wahając się ruszyli zwierzakowi na pomoc.
We wtorek 8 lipca, o godzinie 10:44 dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Wieruszowie przyjął zgłoszenie o miejscowym zagrożeniu z udziałem zwierząt. W szybie wentylacyjnym jednego z budynków mieszkalnych w Lututowie przy ul. Piaski miał utknąć mały kotek.
Do akcji wyruszyli strażacy OSP KSRG Lututów. Na pomoc zwierzakowi przybył też zastęp z JRG PSP Wieruszów. Zlokalizowali kotka, który faktycznie wpadł do szybu i nie potrafił samodzielnie się wydostać. Strażacy przystąpili do działania.
- Na miejsce zdarzenia udał się zastęp GCBA OSP Lututów oraz samochód specjalny - drabina pożarnicza SCD30 z JRG Wieruszów – informuje oficer prasowy KP PSP w Wieruszowie mł. bryg. Karol Brylak.
Akcja ratunkowa trwała około godziny. Niestety, żeby wydobyć kotka z komina strażacy musieli wybić dziurę w ścianie.
Wspólnymi siłami druhowie wyciągnęli całego i zdrowego, choć nieco wystraszonego delikwenta. Kotek może znów cieszyć się życiem i wolnością.
Strażacy wyrażają uznanie dla właścicieli posesji, którzy nie okazali się obojętni na los zwierzaka.
- Nasze działania były raczej standardowe, choć nietypowe. Grunt, że ze szczęśliwym zakończeniem – podsumowuje rzecznik wieruszowskiej straży pożarnej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze