Dramatyczne sceny rozegrały się podczas meczu eliminacyjnego do Mistrzostw Świata pomiędzy Finlandią a Polską. Spotkanie przerwano w drugiej połowie z powodu nagłego ataku padaczki u jednego z kibiców. Choć służby medyczne błyskawicznie zareagowały, nie udało się uratować życia mężczyzny. Policja potwierdziła jego śmierć.
Mecz eliminacji Mistrzostw Świata pomiędzy Finlandią a Polską na Stadionie Olimpijskim w Helsinkach został na dłuższy czas przerwany z powodu dramatycznych wydarzeń na trybunach. W okolicach 72. minuty jeden z kibiców doznał ataku padaczki. Choć służby ratunkowe natychmiast przystąpiły do działania, a poszkodowany został przetransportowany do szpitala, niestety – jak poinformowała fińska policja za pośrednictwem platformy X – mężczyzna zmarł. –Policja potwierdza, że kibic, który doznał ataku padaczki podczas meczu, nie przeżył. Nasze myśli są z rodziną i bliskimi zmarłego. – przekazała w oficjalnym komunikacie Fińska Federacja Piłkarska.
Wciąż nie jest znana narodowość zmarłego.
Po kilkunastu minutach przerwy piłkarze obu drużyn wrócili na murawę i dokończyli spotkanie. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2:1, a reprezentacja Polski prowadzona przez Michała Probierza poniosła porażkę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze