Dzisiejsze przedstartowe testy do 81. Rajdu Polski zakończyły się dramatem. 22-letni włoski kierowca rajdowy Matteo Doretto zginął w tragicznym wypadku na odcinku testowym między Elganowem a Pasymiem. To ogromna strata dla świata motorsportu – jeszcze rok temu świętował tytuł mistrza Włoch juniorów.
Do dramatycznego zdarzenia doszło podczas testów przed 81. edycją Rajdu Polski, jednej z najbardziej prestiżowych imprez rajdowych w Europie. W środę, na zamkniętym i zabezpieczonym odcinku drogi między Elganowem a Pasymiem, samochód Peugeot 208 Rally4, którym poruszał się włoski duet Matteo Doretto i Samuele Pellegrino, wypadł z drogi uderzając z ogromną siłą w drzewo.
Niestety, dla 22-letniego Doretto, uznawanego za jednego z najbardziej obiecujących kierowców młodego pokolenia, wypadek okazał się śmiertelny. Jak poinformował rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie, Grzegorz Różański, kierowca nie dawał oznak życia już w chwili przybycia służb ratunkowych.
–Testy prowadzone przez firmę, która nie jest związaną z organizatorem rajdu, odbywały się poza rejonem rozgrywania zawodów — przekazało zaś biuro prasowe Polskiego Związku Motorowego.
Pilot rajdowy, Samuele Pellegrino, przeżył wypadek, samochód opuścił o własnych siłach. Jego stan określany jest jako stabilny – jest przytomny i pozostaje pod opieką lekarzy, ma ogólne obrażenia ciała.
Organizowany przez Polski Związek Motorowy 81. Rajd Polski rozegrany zostanie w dniach 13–15 czerwca. Zawody, które odbędą się na szutrowych trasach Warmii i Mazur, stanowią czwartą rundę Rajdowych Mistrzostw Europy FIA – najstarszego cyklu rajdowego na świecie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze