Reklama

Trwają Targi Końskie w Pajęcznie. Ponad tysiąc koni i kilkadziesiąt straganów

Jest sobota. 10 maja. Już od godziny 4 nad ranem na placu targowym w Pajęcznie słychać rżenie koni. Robi się gwarno. Zjeżdżają kolejni handlarze ze zwierzętami różnej rasy i maści. Prócz nich swoje kramy rozkładają m.in. rzemieślnicy i sprzedawcy asortymentu dla hodowców koni. Trzy godziny później targowisko wypełniają tłumy, wśród nich nie tylko kupujący, ale także zwykli ludzie, którzy po prostu chcą sobie pooglądać.

- Mieszkamy w bloku, więc konia raczej nie kupimy - śmieje się Małgorzata Kowal z Łodzi.

- Przyjechaliśmy tu z córką, bo ona ma fioła na punkcie koników. Chciała sobie pooglądać, pogłaskać, zrobić zdjęcie z najładniejszymi - opowiada kobieta i dodaje, że tylu koni, w jednym miejscu, to jeszcze w życiu nie widziała.

I rzeczywiście, organizatorzy potwierdzają, że koni w tym roku na placu targowym w Pajęcznie pojawiło się grubo ponad tysiąc. Trudno zobaczyć wszystkie, niektóre sprzedały się zaraz po rozpoczęciu imprezy, inne nie znalazły nowych właścicieli. Idea targów, z punktu widzenia głównego organizatora i inicjatora wydarzenia jest inna. Nie chodzi przecież wyłącznie o handel końmi. Idzie przede wszystkim o to, żeby w Pajęcznie coś się działo i dawało wymierne korzyści gospodarcze.

Reklama

- Zawsze, gdy odbywają się takie imprezy, ożywa całe miasto. Wszyscy na tym zyskują. Przyjeżdżają tu ludzie, zostawiają jakieś pieniądze, inni coś sprzedają. I tak to się kręci - mówi Dariusz Tokarski, burmistrz Pajęczna, a jednocześnie hodowca koni.

- Każda ze stron czerpie z tego jakieś korzyści - zaznacza włodarz miasta i dodaje, że przy okazji Pajęczno zyskuje sławę w Polsce, a właściwie w całej Europie.

Dziś niemal każdy hodowca koni wie gdzie jest Pajęczno i że właśnie tu odbywają się jedne z największych targów koni w kraju. 

Reklama

- To duża promocja dla miasta. Będziemy ją kontynuować - podsumowuje Dariusz Tokarski.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/05/2025 14:11
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    cameraman - niezalogowany 2025-05-10 15:02:29

    O co chodzi z tą cenzurą że nie można filmików nagrywac czy zdjec robic?? To jest impreza publiczna czy jakieś prywatna jednak

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości