WKS 1957 Wieluń staje dziś przed szansą na przełamanie fatalnej serii „domowych" porażek i być może zapewnienie sobie cennego utrzymania w Betcris 4. lidze. O godzinie 18:00 drużyna Marcela Surowiaka podejmie ostatni w tabeli Start Brzeziny. To mecz o wszystko – zarówno sportowo, jak i mentalnie.
Mecz o sześć punktów. WKS 1957 Wieluń zagra dziś ze Startem Brzeziny
To może być przełomowy moment sezonu. Piłkarze WKS 1957 Wieluń, zajmujący 14. miejsce w tabeli Betcris 4. ligi, dziś o godzinie 18:00 zmierzą się na Stadionie Miejskim w Osjakowie, na którym w związku z remontem Stadionu Miejskiego w Wieluniu rozgrywają spotkania w roli gospodarza z ostatnim zespołem rozgrywek – Startem Brzeziny. Stawka? Utrzymanie w lidze.
Choć drużyna trenera Marcela Surowiaka w ostatnich tygodniach zdecydowanie lepiej radziła sobie na wyjazdach (3 zwycięstwa, 2 remisy, 1 porażka), to domowe występy pozostawiały wiele do życzenia. Wielunianie przegrali pięć ostatnich meczów u siebie, a ich ostatnie zwycięstwo w roli gospodarza miało miejsce 22 marca, gdy pokonali Orkana Buczek 3:2.
Dziś mają szansę na przełamanie i jednocześnie na zapewnienie sobie komfortowej sytuacji przed końcem sezonu. WKS 1957 ma obecnie 38 punktów – o trzy więcej niż pierwsza drużyna w strefie spadkowej, Zawisza Rzgów (35 pkt ). Zwycięstwo nad Startem, który okupuje ostatnie miejsce w tabeli, może, choć jeszcze nie musi zagwarantować utrzymanie w lidze na dwie kolejki przed końcem rozgrywek w sezonie 2024/2025.
W rundzie jesiennej wieluńska drużyna pokonała Start Brzeziny na wyjeździe 2:0. Teraz czas potwierdzić swoją wyższość także na „własnym terenie". Czy WKS 1957 Wieluń wykorzysta szansę na przełamanie u siebie i ucieczkę od strefy spadkowej? Odpowiedź poznamy już dziś wieczorem. Początek spotkania o godzinie 18:00.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze