Chcieli zrobić interes na cudzej krzywdzie - teraz mogą trafić do więzienia nawet na dziesięć lat. Mowa o dwóch mieszkańcach gminy Dobrodzień, którzy włamali się do garażu i ukradli ciągnik marki Ursus o wartości około 15 tysięcy złotych. Mężczyźni już po kilku dniach chcieli spieniężyć "gorący towar". Szybko wpadli w ręce służb.
Do wspomnianego włamania doszło na jednej z wsi pod Dobrodzieniem. Lokalni śledczy oraz funkcjonariusza z Olesna szybko zabezpieczyli ślady, przesłuchali świadków i przeanalizowali zebrany materiał. W tym czasie jeden z włamywaczy już próbował spieniężyć kradziony pojazd i sprzedał go za 12 tysięcy złotych znajomemu z pobliskiej wsi oraz jego ojcu. Twierdził, że maszyna należy do jego wuja i nie ma do niej dokumentów.
Nowi właściciele zaparkowali traktor w stodole, po czym poszli na ryby. Później zauważyli w sieci ogłoszenie o kradzieży ciągnika. Obawiając się, że zakupiona maszyna jest kradziona - skontaktowali się z kolegą, że chcą odstąpić od umowy. Mężczyźni doszli do porozumienia i zwrócili podejrzany ciągnik sprzedającemu, który oddał im umówioną wcześniej kwotę.
- Sprawcy nie wiedzieli jeszcze, że kryminalni z Dobrodzienia pracują nad sprawą i ponownie spróbowali sprzedać ciągnik, teraz już nieco dalej. Kradzionego ursusa przewieźli na lawecie kilkadziesiąt kilometrów od miejsca kradzieży. Nowym klientem został tym razem 31-letni znajomy z powiatu głubczyckiego. Mężczyzna, przekonany o legalności transakcji dzięki sporządzonej przez sprzedającego umowie, zakupił traktor za blisko 10 000 zł - relacjonuje mł. asp. Marek Kotara, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oleśnie.
Po kilku dniach na trop ciągnika wpadli olescy policjanci. Mundurowi odzyskali pojazd, jak również kosę spalinową i kompresor ciśnieniowy, które również padły łupem złodziei. Łączna wartość zrabowanego mienia to blisko 16 tysięcy złotych. Sprawcami przestępstwa okazali się 20- i 27-letni mieszkańcy gminy Dobrodzień. Młodzi mężczyźni usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem.
Zatrzymani przyznali się do winy i wkrótce staną przed sądem. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze