Funkcjonariusze policji na bieżąco monitorują raporty sanepidu dotyczące liczby zatruć podejrzanymi substancjami. W ostatnich tygodniach śledczy zwrócili uwagę na znaczny wzrost tego typu zdarzeń w rejonie Pabianic. Szeroko zakrojona akcja służb szybko przyniosła efekty. Mundurowi zatrzymali dziewięć osób oraz zabezpieczyli blisko 11 kilogramów narkotyków, broń i znaczne środki finansowe.
Akcja służb miała miejsce od 15 do 17 lipca - głównie na terenie Pabianic. Policjanci sprawdzali osoby oraz adresy mogące mieć związek z narkotykowym procederem. Pierwszego dnia poszukiwań zatrzymano 32-latka, który w nerwowy sposób opuszczał jedną z klatek schodowych.
- Podczas legitymowania zachowywał się agresywnie i nie stosował do poleceń. Przeszukanie jego mieszkania przyniosło spektakularny efekt – policjanci zabezpieczyli marihuanę, mefedron i kokainę o łącznej wadze blisko 3 kilogramów. Policjanci sprawdzali następne adresy, zatrzymując kolejne osoby podejrzane o wprowadzanie narkotyków do obrotu - relacjonuje nadkom. Aneta Sobieraj, rzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Reklama
W dwóch kolejnych przypadkach mundurowi - aby zapobiec zatarciu śladów - musieli wejść do mieszkań siłowo. Słyszeli głosy wewnątrz lokali, jednak nikt nie reagował na wezwania.
- Takie zdecydowane działania pozwoliły na szybkie zabezpieczenie dowodów i zatrzymanie osób uwikłanych w przestępczy proceder - komentuje nadkom. Aneta Sobieraj.
Do ostatniego z zatrzymań doszło w Aleksandrowie Łódzkim. Miejscowi policjanci zauważyli 32-letniego mężczyznę w BMW, który posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Podczas przeszukania jego samochodu mundurowi ujawnili biały proszek i susz roślinny. Prawdziwe znalezisko czekało jednak na śledczych w mieszkaniu 32-latka.
- W mieszkaniu zatrzymanego zabezpieczono susz roślinny, biały proszek, tabletki, pistolet gazowy oraz znaczną ilość gotówki w walucie krajowej i euro. Broń została przekazana do badań przez biegłego, który określi czy na posiadanie tej jednostki potrzeba zezwolenia. Łącznie podczas całej akcji policjanci zabezpieczyli blisko 11 kilogramów narkotyków w tym nową substancje psychoaktywną 2-FA, 130 tabletek Ekstazy, ponad 131 tysięcy złotych i 11 600 euro - mówi rzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Jak udało nam się ustalić, wszyscy zatrzymani - siedmiu mężczyzn i dwie kobiety - mają od 29 do 35 lat. Większość podejrzanych usłyszała zarzuty posiadania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości substancji odurzających, a jeden z mężczyzn dodatkowo odpowie za uczynienie sobie z tego przestępczego procederu stałego źródła dochodu. Wszyscy zostali aresztowani na okres trzech miesięcy, a o ich przyszłości zdecyduje sąd.
- Walka z narkobiznesem to jeden z priorytetów policji. Dzięki sprawnej współpracy i szybkim decyzjom kolejne kilogramy narkotyków nie trafiły na rynek. Wyspecjalizowane psy do wykrywania zapachu narkotyków znacząco przyspieszyły przeszukania i zwiększyły efektywność akcji - podsumowuje nadkom. Aneta Sobieraj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze