Na święta Bożego Narodzenia stroimy nasze domy, miejsca pracy. O modnych dekoracjach świątecznych w tym roku opowiada Izabela Siwik z Pracowni Florystycznej w Wieluniu.
- W tym roku dominuje biel w różnych formach, śniegu zawsze brakuje na święta, więc ta biel jest jako jeden z trendów – mówi Izabela Siwik z Pracowni Florystycznej w Wieluniu.
- Standardowa czerwień, bordowy kolor, czyli typową klasykę też widać w dodatkach. Najważniejszy dla nas trend to natura, czyli my to nazywamy darami natury.
Klienci wybierają najczęściej żywe stroiki. W Pracowni Florystycznej, przy ul. Zielonej, w Wieluniu dekoracje świąteczne powstają na nobilisie (jodła szlachetna).
- To jest taka nasza podstawa, bo gałązki ładnie się zasuszają, a nie osypują i trzymają ładny kolor. W tym roku jako dodatki dochodzą też szyszki, a mniej bombek – przyznaje Siwik.
Popularnością cieszą się również choinki z makram.
- Staram się jak najczęściej przeplatać rękodzieło, bo to jest naprawdę rzecz, którą trzeba doceniać – dodaje właścicielka Pracowni Florystycznej.
Niezmiennie miejsca, które najchętniej ozdabiamy to drzwi wejściowe, stół wigilijny, parapety, barierki, gdzie dominują girlandy.
- Pracując na nobilisie, dekoracje można zlokalizować w każdym miejscu, bo on nawet jak się zasuszy, nie osypuje się. Ozdoby te nawet do wiosny wytrzymają. Klienci przynoszą też swoje kompozycje z minionego roku, które ja wykonywałam, żeby je po prostu odświeżyć. Wiadomo, że koszty są też wtedy niższe, bo wiemy, jakie są trudne czasy. Dlatego jesteśmy właśnie pracownią, żeby dostosować się do potrzeb klienta – podsumowuje Izabela Siwik.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze