Reklama

Zabawa z ziemniakiem w roli głównej

W niedzielne popołudnie 23 września w Ożarowie królował ziemniak, a słowo to odmieniane było przez wszystkie przypadki. Zorganizowano tu bowiem Święto Pieczonego Ziemniaka. To popularne warzywo ściągnęło na plac przed domem kultury i remizą licznych mieszkańców wioski i nie tylko.

 

Organizatorami wydarzenia były miejscowe Koło Gospodyń Wiejskich, Dom Kultury i Ochotnicza Straż Pożarna. Podzieliły one między siebie obowiązki i jak zawsze wszystko się udało.

- Co roku organizujemy dożynki sołeckie – rozpoczyna Maria Hadryś, przewodnicząca ożarowskiego KGW. - Niedawno były u nas dożynki gminne, więc sołeckich już nie robiłyśmy. Ale pomyślałyśmy, że trzeba zrobić coś dla naszych mieszkańców. Ponieważ wrzesień to czas wykopków, więc najlepiej dzień pieczonego ziemniaka. Do współpracy zaraz chętni byli strażacy i dom kultury. No i wspólnymi siłami zrobiliśmy tę imprezę. A teraz ludzie bawią się, rozmawiają, bo w ciągu tygodnia nie mają na to czasu. Przyszli tu całymi rodzinami i to bardzo nas cieszy.

Reklama

Była to pierwsza taka impreza w Ożarowie. W jej trakcie przeprowadzono szereg zabaw i konkursów związanych oczywiście z ziemniakiem, a więc m. in. quiz na jego temat, obieranie ziemniaków na czas, czy zbieranie ich do kosza. A śmiechu, radości i różnych komentarzy kibiców było przy tym co niemiara. Zarówno dzieci, jak i dorośli chętnie brali udział w tych konkursach. A prowadziła je Olga Wiśniewska z domu kultury.

Oprócz tego na najmłodszych czekały dmuchane atrakcje, popcorn, czy wata cukrowa.

Przez cały czas na placu płonęło ognisko, w którym piekły się ziemniaki. Ale o to dbali już strażacy. Można też było upiec kiełbaski ufundowane przez organizatorów. Na wszystkich czekał darmowy, przepyszny bigos przyrządzony przez panie z KGW. A jeśli ktoś chciał spróbować jeszcze innych specjałów, mógł się w nie zaopatrzyć na stoisku tego stowarzyszenia. Kolejka była tu naprawdę spora.

Reklama

- Do nas jako współorganizatorów należało przygotowanie imprezy od strony technicznej – wyjaśnia Jarosław Korczewski, zastępca naczelnika ożarowskiej OSP. - Bardzo pomogła nam w tym piękna pogoda. Ucieszyło nas, że oprócz ludzi stąd, przyjechało na imprezę sporo osób z sąsiednich miejscowości i spoza gminy. Uważam, że dzisiejsze wydarzenie wyszło na szóstkę.

Święto Pieczonego Ziemniaka tak się udało, że organizatorzy już myślą o tym, by zrobić je również w przyszłym roku.

- Impreza troszkę spontaniczna, ale okazało się, że coś takiego też jest potrzebne w naszej miejscowości – zauważa Natalia Zwierz, dyrektorka domu kultury. - Współpraca z Kołem Gospodyń Wiejskich i OSP przyniosła oczekiwany, fantastyczny efekt. Dziś usłyszałam, że warto byłoby takie święto wprowadzić do naszego kalendarza kulturalnego na stałe. Więc czemu nie.

Reklama

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości