Pierwsze w tym roku, tego typu zawody, rozegrano w nocy z soboty na niedzielę (17-18 czerwca). A wzięło w nich udział 27 uczestników.
Nocne zawody wędkarskie w formule Method Feeder zostały zorganizowane przez Stowarzyszenie Wędkarskie "Jazgarz" Sulmierzyce, na zbiorniku Dygudaj.
Uczestnicy zostali podzieleni na dwa sektory. Wędkowali 13,5 godziny. Ryby niechętnie współpracowały z zawodnikami. Jak mówią organizatorzy - o brania było bardzo trudno. Praktycznie nikt nie potrafił zwabić i odławiać regularnie ryb. Łowiono pojedyncze karpie, amury, jesiotry i leszcze, które ewidentnie w tym roku upodobały sobie końcówkę zbiornika.
Tej nocy było zimno, chłód dawał się we znaki zarówno wędkarzom jak i rybom, które słabo żerowały. Na szczęście z rana pogoda się poprawiła. Nim zawody się skończyły, wędkarze zdążyli wyciągnąć z wody jeszcze parę sztuk. Zakończenie zmagań nastąpiło o godz. 8:30. A wyniki przedstawiały się tak:
Największą rybę zawodów złowił Andrzej Pietrzyk. Wyciągnął z wody jesiotra o wadze 3,6 kg.
Przy okazji wędkarze z Jazgarza serdecznie dziękują Sklep wędkarski "U Simka" za ufundowanie nagrody za największą rybę. Są także wdzięczni wszystkim, którzy zechcieli wziąć udział w zawodach i już zapraszają na kolejne.
Otwarte zawody już 9 lipca, w formule spławikowej. Będą to zawody o Puchar Skarbnika Stowarzyszenia Wędkarskiego Jazgarz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze