Po parku w Zduńskiej Woli biegał bezpański pies. O całej sprawie powiadomiono policję. Na szczęście jego właściciela szybko udało się znaleźć - wszystko dzięki chipowi, który czworonożny przyjaciel miał na sobie.
Cała sytuacja miała miejsce w sobotę, 21 września w pobliżu ul. Osmolińskiej w Zduńskiej Woli. Policjanci udali się na miejsce i szybko zlokalizowali psa. Niestety, w pobliżu nie było jego właściciela. Funkcjonariusz, który na co dzień jest przewodnikiem psa służbowego, postanowił zabrać czworonoga na komendę.
- Tutaj, za pomocą skanera, odczytano dane z chipa. Do czasu przyjazdu właściciela, piesek był na dyżurce, gdzie w krótkim czasie skradł serca zduńskowolskich policjantów - mówi sierż. sztab. Katarzyna Biniaszczyk, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
Reklama
Pies na szczęście wrócił do swojego właściciela. Mamy nadzieję, że już nigdy więcej się nie zgubi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze