Jak rozpoznać fake newsa? Dlaczego działa clickbait? Czy treści stworzone przez AI mogą wyglądać jak prawdziwe? Na te pytania odpowiadali uczestnicy projektu „Zhakuj dezinformację. Nie daj się nabrać w sieci”, którego podsumowanie odbyło się w I Liceum Ogólnokształcącym w Wieluniu.
W projekcie uczestniczyło 150 uczniów szkół ponadpodstawowych z Wielunia, Wieruszowa, Łowicza, Opoczna, Zelowa i Łasku. Podczas sześciu warsztatów młodzież analizowała rzeczywiste treści z TikToka, YouTube’a i Instagrama oraz poznawała mechanizmy dezinformacji, clickbaitu, AI Slop i wpływu algorytmów.
Podczas pięciu spotkań redakcyjnych w I LO w Wieluniu uczniowie przygotowali własny narzędziownik „Zhakuj dezinformację. Nie daj się nabrać w sieci”. Sami wybierali tematy, przykłady i sposób ich przedstawienia. Wspierali ich dziennikarze Marek Patyk i Marzena Grzelak-Plewińska.
Wydarzenie podsumowujące rozpoczął Rafał Górski, prezes Instytutu Spraw Obywatelskich, który poprowadził warsztat o dezinformacji i sposobach rozpoznawania fałszywych informacji.
Następnie odbyły się dwa panele moderowane przez Marka Patyka. W pierwszym, „Dezinformacja w mediach”, uczestniczyli Marzena Grzelak-Plewińska, Bogusław Kurzyński i Antonina Witkowska. Rozmawiano o źródłach informacji, ich weryfikowaniu i szybkim rozprzestrzenianiu się fake newsów.
- Z problemem dezinformacji spotykamy się na co dzień. W szczególności narażona na nią jest młodzież, która często bezrefleksyjnie przegląda treści w sieci - mówi prowadzący warsztaty Marek Patyk z Instytutu Spraw Obywatelskich.
- Biorąc pod uwagę, że często łączy się to z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, bardzo ważne jest, żeby wiedzieć jak te informacje rozróżniać i gdzie szukać sprawdzonych i rzetelnych materiałów - podkreśla.
Drugi panel poświęcono fake newsom i sztucznej inteligencji. Zbigniew Wiśniewski, Rafał Górski i Wiktor Sufleta rozmawiali m.in. o wpływie AI na szkołę i pracę oraz korzystaniu z ChatGPT.
Narzędziownik zawiera praktyczne wskazówki dotyczące fake newsów, clickbaitu, manipulacji emocjonalnej, sprawdzania źródeł i autorów oraz rozpoznawania treści wygenerowanych przez AI.
- Mimo wszystko młodzież jest bardzo świadoma zagrożeń, ryzyka i możliwości sztucznej inteligencji, ale też tego, co dzieje się wokół nich. W przypadku tworzenia narzędziownika miała możliwość skorzystania z każdej formy wyrazu artystycznego i literackiego - wyjaśnia Marek Patyk.
- Mogli napisać wiersz, przygotować grafikę, zdjęcie, ale mogli również wykorzystać sztuczną inteligencję do stworzenia tej grafiki czy materiału. Jedna z takich grafik, została wykonana za pomocą sztucznej inteligencji. Miała pozorować, że zdjęcie jest autentyczne. Okazało się w całości materiałem sfałszowanym. To było rewelacyjną lekcją w tym wszystkim - podsumowuje.
Projekt realizował Obywatelski Akcelerator Innowacji. Finansowanie zapewniła Fundacja PZU.
Publikacja jest dostępna pod adresem: Zhakuj dezinformację. Nie daj się nabrać w sieci – Obywatelski Akcelerator Innowacji
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze