Reklama

Artur Jasiński zdobywa złoty medal na Mistrzostwach Polski w biegu na 5 km – Wieluń ma powód do dumy

Artur Jasiński, biegacz z Wielunia, osiągnął kolejny wielki sukces w swojej biegowej karierze zdobywając tytuł Mistrza Polski w kategorii Masters M50 podczas Otwartych Mistrzostw Polski w biegu na 5 kilometrów. Zawody rozgrywano wczoraj (3 listopada) w Kolnie, mieście w województwie podlaskim, przyciągając na start imponującą liczbę uczestników i stojących na niezwykle wysokim poziomie sportowym.

Na ulicach Kolna, które stanowiły trasę mistrzostw, oraz na nowoczesnym stadionie lekkoatletycznym, gdzie kończył się bieg, zgromadziło się blisko 460 zawodników i zawodniczek z całej Polski. Wieluński biegacz Artur Jasiński podkreślał, że była to prestiżowa i mocno obsadzona rywalizacja.

Był to mój pierwszy start w tak prestiżowych zawodach. Poziom sportowy kosmiczny, o czym świadczy fakt, że aż 72 zawodników połamało granicę siedemnastu minut. Na mecie zameldowało się 458 zawodników i zawodniczek z całej Polski – relacjonował Jasiński.

Reklama

Niełatwa trasa, niesprzyjająca pogoda i silny wiatr uczyniły bieg wymagającym, co wieluński mistrz wyraźnie zaznaczył, opisując warunki, w jakich przyszło mu walczyć o zwycięstwo.

Trasa bardzo wymagająca, nie sprzyjała szybkiemu bieganiu. Poza tym bardzo zimno, na dodatek silny, przeszywający na wylot wiatr. Ogólnie, trasa i warunki dla mnie bardzo ciężkie – przyznał Jasiński, który mimo wszystko osiągnął imponujący czas 16 minut i 48 sekund, plasując się na 64. miejscu w klasyfikacji Open.

W swojej kategorii wiekowej M50 natomiast Jasiński nie miał sobie równych. Ostatecznie wywalczył złoty medal i tytuł Mistrza Polski, co było dla niego wielką satysfakcją. Jak przyznał, kluczowa dla losów medalu okazała się finałowa część biegu.

Reklama

 – Walka o medale rozegrała się na ostatnich 200 metrach. Mimo wielu trudności, jestem bardzo szczęśliwy i zadowolony, że przywożę złoty medal Mistrzostw Polski w kategorii M50 do Wielunia. Dedykuję ten medal wszystkim, którzy we mnie wierzą, wspierają mnie i mi kibicują – zakończył zdobywca złotego medalu.

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości