Nieco ponad 1,2 tys. zł brutto, czyli 900 zł „na rękę” więcej niż do tej pory będzie zarabiał szef wieluńskiego ratusza. Przypomnijmy, że Paweł Okrasa od ubiegłego roku otrzymywała wynagrodzenie w najniższej możliwej kwocie. Radni obcięli mu pensję w lutym 2023 r. zarzucając brak efektywności w realizacji inwestycji oraz niegospodarność.
Jesienią 2021 r. radni pochylali się nad wynagrodzeniem burmistrza Wielunia w związku z dostosowaniem kwoty do poziomu, wynikającego z obowiązujących przepisów. Rządzący postanowili bowiem samorządowcom sprezentować podwyżki. Wówczas radni ustalili, aby Paweł Okrasa zarabiał niespełna 17 tys. zł. Na kwotę składała się pensja zasadnicza, 9 tys. zł, dodatek funkcyjny, 3 tys. zł, dodatek specjalny w wysokości 30 proc. dwóch pierwszych, 3,6 tys. zł oraz dodatek za wysługę lat. Wówczas Okrasie należało się 15 proc. od pensji zasadniczej. Kwota rośnie o jeden proc. za każdy przepracowany rok. Dawało to łącznie wynagrodzenie w kwocie 16 tys. 950 zł brutto.
Nieco ponad rok później, w lutym 2023. r., radni postanowili zdyscyplinować Okrasę i wynagrodzenie mu uszczuplili, ustalając je na najniższym możliwym poziomie (zasadnicze 8 tys. 350 zł, funkcyjny 2 tys. 760, dodatek specjalny 3 tys. 333 oraz dodatek stażowy). Inicjatorzy stosownej uchwały tłumaczyli, że to efekt niegospodarności burmistrza, karanego przez rzecznika dyscypliny finansów oraz jego nieefektywności, jeśli chodzi o realizację zadań inwestycyjnych.
Podczas posiedzenia Rady Miejskiej kolejnej kadencji, 23 maja, radni pochylili się nad kwestią wynagrodzenia dla szefa wieluńskiego ratusza.
Radny burmistrzowskiego klubu Łączy nas Wieluń, Paweł Walczybok, zaproponował, aby Okrasa znowu zarabiał 9 tys. zł plus dodatek funkcyjny 3 tys. zł. Ma prawo też do dodatku specjalnego, który wyniesie 3, 6 tys. zł oraz za dodatku za wysługę lat, który teraz jest równy 17 proc. wynagrodzenia zasadniczego. Razem daje to zarobki na poziomie 17 tys. 130 zł brutto.
- Propozycja pana radnego w stosunku do obecnego wynagrodzenia pana burmistrza, po zliczeniu wszystkich składowych, różniłaby się o 1267 zł 50 gr czyli na rękę nieco ponad 900 zł – informowała skarbnik gminy Wieluń Anna Podgórniak.
- Obecnie jest to 15 tys. 862,50, po proponowanych zmianach byłoby 17 tys. 130 zł.
17 radnych głosowało za pomysłem Walczyboka, dwóch się wstrzymało, a dwóch głosowało przeciw.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze