W Konopnicy po raz kolejny zabrzmiały wojskowe werble, a szkolny plac zamienił się w prawdziwy żołnierski piknik. Dzień Patrona Szkoły Podstawowej im. 72 Pułku Piechoty „Radom” był okazją nie tylko do oddania hołdu bohaterom Września 1939 roku, ale także do wspólnego spotkania kilku pokoleń mieszkańców. Był apel poległych, orkiestra, pokaz musztry, wojskowy sprzęt i oczywiście grochówka, która znikała z miseczek w ekspresowym tempie.
W czwartek, 3 września, przed budynkiem szkoły pojawili się uczniowie, nauczyciele, rodzice, mieszkańcy i samorządowcy. Uczestnicy wyruszyli sprzed szkoły w stronę cmentarza wojennego, gdzie spoczywają żołnierze 72 Pułku Piechoty im. Dionizego Czachowskiego z Radomia. To właśnie z pamięcią o nich od lat związana jest szkolna uroczystość.
- Dzisiaj dla całej naszej społeczności szkolnej ale i lokalnej wyjątkowy dzień. Obchodzimy Dzień Patrona szkoły, czyli żołnierzy 72. Pułku Piechoty, którzy swoim życiem przypłacili za to, żebyśmy mogli się tu spotykać i świętować w czasach pokoju - zaznacza Michał Janik, dyrektor Szkoły Podstawowej im. 72 Pułku Piechoty „Radom” w Konopnicy.
- Jestem pod ogromnym wrażeniem działalności żołnierzy w tamtych czasach, którzy potrafili poświęcić swoje życie dla dobra innych. Mam nadzieję, że takie święto powoduje, iż młodzież docenia słowa patriotyzm, Bóg, honor, Ojczyzna - dodaje.
Marszowi towarzyszyła podniosła atmosfera. Były mundury i liczne sztandary. W rytm werbli Orkiestry Wojskowej z Bytomia uczestnicy przemaszerowali na cmentarz, gdzie rozpoczęła się ceremonia poświęcona tym, którzy we wrześniu 1939 roku walczyli i zginęli. Nadszedł czas na apel poległych z udziałem Kompanii Honorowej 15. Brygady Łączności w Sieradzu. Przy grobach poległych złożono kwiaty.
Po zakończeniu uroczystości uczestnicy wrócili do szkoły. Młodzi mundurowi z Zespołu Szkół Mundurowo-Technicznych z Ostrowa w powiecie łaskim zaprezentowali efektowną musztrę. Widać było, że wojskowa precyzja nie jest im obca. Każdy krok czy obrót były wykonane dokładnie w tym samym momencie.
Po tym widowisku rozpoczął się żołnierski piknik. I tutaj nastrój wyraźnie się zmienił. Pojawiły się radosne rozmowy i śmiech dzieci.
Dla najmłodszych uczestników wojskowy sprzęt i umundurowanie były niemal jak wejście do świata znanego dotąd tylko z opowieści. Dzieci odwiedzały kolejne stoiska i z wielkim zainteresowaniem oglądały wyposażenie, zaglądały do wojskowych pojazdów i słuchały opowieści żołnierzy.
- Na początku była to bardzo mała, szkolna uroczystość. Dzięki temu, że włączyło się wojsko z Łodzi, Sieradza, Łasku przejęło to formę pikniku. Oprócz uroczystości związanej z wartościami patriotycznymi, mamy również taką część, gdzie młodzież i dzieci mogą zapoznać się ze sprzętem wojskowym, co chyba jest dla nich bardzo atrakcyjne - stwierdza dyrektor szkoły Janik.
A kiedy przyszła pora na poczęstunek, okazało się, że największą konkurencję dla wojskowych eksponatów stanowi grochówka. Z kotła wydawano kolejne porcje. Chętnych nie brakowało. Jedni przychodzili po dokładkę, inni komentowali, że smak jest dokładnie taki, jaki powinien być. Nawet przedszkolaki, które nie zawsze są wielkimi fanami zup, tym razem z apetytem opróżniały miseczki.
Na pikniku nie zabrakło także Klubu Seniora z Konopnicy. Była to jedna z liczniejszych grup uczestniczących w wydarzeniu.
- Jesteśmy tutaj stałymi bywalcami. Atmosfera jest wspaniała. Żałuję tylko, że nie całe społeczeństwo docenia trud i radość tego spotkania - mówi z rozczarowaniem Maria Malinowska, członkini Klubu Seniora z Konopnicy.
- Najbardziej polegam zawsze na seniorach z naszego klubu. Jest tutaj mnóstwo osób. Każdy kto mógł przyjść, jest obecny. Grochóweczka przepyszna. Na szczęście dobrze przyprawiona, bo teraz maksymalnie ograniczają przyprawy - śmieje się Maria.
- Chwała bohaterom i chwała seniorom! - wtrąca z entuzjazmem Maryla Zimoch, która również należy do grupy seniorów z Konopnic i dodaje, że ta miejscowość jest najpiękniejsza w całej polskiej krainie.
Podczas wydarzenia swoje stoiska przygotowały: Wydział Żandarmerii Wojskowej w Łasku, 9. Łódzka Brygada Obrony Terytorialnej, 15. Brygada Łączności w Sieradzu, Wojskowe Centrum Rekrutacji w Sieradzu oraz Instytut Pamięci Narodowej, a także Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Konopnicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze