Reklama

Dziesiątka na medal

Świetna sportowa atmosfera, piękna pogoda i radość z biegania - w dużym stylu po dwóch latach przerwy na trasę powróciła Działoszyńska Dziesiątka. Gwiazdą imprezy był Adam Nowicki - olimpijczyk z Tokio. Widowiskowo wypadł strażacki bieg na 998 metrów.

Uliczny bieg w Działoszynie cieszy się opinią jednego z szybszych, choć także dość wymagających w Polsce. Od wielu lat przyciąga na trasę zawodników z krajowej czołówki lekkoatletycznej, jak również liczną grupę amatorów chcących spróbować swoich sił w rywalizacji w pobliżu rzeki Warty. Nie inaczej było w tym roku. Organizatorzy przygotowali szereg atrakcji także dla najmłodszych - bieg kolorów rozegrany w kilku kategoriach wiekowych, przyniósł wiele emocji najmłodszym i ich rodzicom. Każdy uczestnik oczywiście został obdarowany na mecie pamiątkowym medalem. Choć wszyscy czekali na główny bieg imprezy, niezwykle widowiskowe okazały się zmagania strażaków w biegu na 998 metrów w pełnym umundurowaniu i w aparacie powietrznym. Na starcie tej ekstremalnej próby - cały rynsztunek to waga około 40 kilogramów, stanęło ostatecznie 12 uczestników, w tym jedna kobieta. Wystartowali w asyście kibiców i syren strażackich o godzinie 15.30 a najlepsi do mety dotarli po niespełna pięciu minutach. Najszybciej strażacki dystans przebiegł Damian Łebek - strażak ochotnik z miejscowości Tanina pod Lublińcem. 998 metrów w pełnym oporządzeniu pokonał w czasie 4 minut i 57 sekund. Chwilę po nim na mecie zameldował się Arkadiusz Skorupa z Ruśca a jako trzeci bieg ukończył Michał Kurzacz z Hutki koło Blachowni. - To był mój drugi taki bieg - w pełnym oporządzeniu i z aparatem powietrznym. Najtrudniejszy był początek i złapanie rytmu oddychania w sprzęcie, a potem trzeba już tylko było dać z siebie wszystko - komentował po ukończeniu strażackiego wyścigu zwycięzca. Jako dziewiąta do mety dotarła jedyna kobieta w stawce - Ewelina Łebek, także z OSP Tanina. Do zwycięzcy biegu straciła nieco ponad minutę.
Kilkanaście minut po emocjach związanych z walką strażaków na starcie pojawili się biegacze, którzy postanowili pokonać trasę jedenastej edycji Działoszyńskiej Dziesiątki. Ostatecznie na starcie stanęło 172 uczestników biegu w tym 27 pań. Faworytem do zwycięstwa był Adam Nowicki - olimpijczyk z Tokio, szykujący się właśnie do sierpniowych Mistrzostw Europy, które odbędą się w Monachium. I jak na faworyta przystało lekkoatleta ze Szczecina nie zawiódł. Wygrał przed Dmytro Didovodiukiem z Ukrainy oraz mieszkającym w Polsce Marokańczykiem Abderrahimem Elasri. Wśród kobiet najszybciej trasę pokonała łodzianka Monika Kaczmarek - jej czas pozwolił na zajęcie dziesiątej lokaty w całym biegu. Znakomicie w gronie znacznie starszych i doświadczonych biegaczy spisał się Michał Bator z Krzeczowa, reprezentujący Klub Biegacza Warta z Pajęczna. Dziewiętnastolatek był najmłodszym uczestnikiem głównego biegu i ukończył go na miejscu szóstym. Na mecie nie krył zadowolenia ze swojego występu. - Bardzo się cieszę z tak wysokiej lokaty i dobrego startu. Miałem okazję podglądać bieg Adama Nowickiego i myślę że sporo się dziś nauczyłem - komentował biegacz z Krzeczowa. Wśród startujących nie brakło biegaczy z Wielunia. Najwyżej z nich na 9 miejscu sklasyfikowany został Artur Jasiński z Wieluń Biega. Najlepszą wielunianką okazała się Elżbieta Bryła, która wygrała kategorię biegową 40-49 lat u pań. Nagrodzono także najlepszą biegaczkę i biegacza z powiatu pajęczańskiego - zostali nimi Katarzyna Gorczycka oraz Marcin Malatyński. - Gorąco zapraszamy już za rok na dwunastą edycję Działoszyńskiej Dziesiątki. Odbędzie się na pewno - tak do udziału w kolejnej edycji biegu zachęcał po ceremonii dekoracji burmistrz Działoszyna Rafał Drab.

Grzegorz Boroń
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości