BMW Berlin Marathon to jedno z najważniejszych wydarzeń biegowych na świecie, należące do prestiżowego cyklu BMW Berlin Marathon World Marathon Majors. Dziś, 56 tysięcy biegaczy z całego globu zmierzy się z trasą liczącą 42 kilometry, a wśród nich znajdzie się wieluński biegacz Artur Jasiński, mający w swoim dorobku chociażby tytuł mistrza Polski w kategorii M-45.
Artur Jasiński, który otrzymał zaproszenie do startu dzięki osiągnięciu minimum czasowego w październikowym maratonie we Frankfurcie, przygotowywał się do dzisiejszego, berlińskiego maratonu od lutego tego roku pod okiem nowego trenera Grzegorza Kujawskiego. Jak sam mówi, jego droga do tego prestiżowego maratonu była długa i wymagająca, ale jubileuszowa, 50. edycja biegu była dla niego doskonałą motywacją.
- Zdecydowałem się na udział w Berlinie, ponieważ to jest 50. edycja maratonu, a także swego rodzaju prezent na moje pięćdziesiąte urodziny – mówił Jasiński.
– Poza tym to bardzo szybka trasa, a pogoda zazwyczaj dopisuje. Każdy mój wcześniejszy maraton był pełen przygód, więc mam nadzieję, że ten będzie spełnieniem moich marzeń - kontynuował.
Przygotowania do tego wielkiego wydarzenia obejmowały m.in. ciężki obóz treningowy w Szklarskiej Porębie oraz liczne starty w zawodach, które przyniosły wiele satysfakcjonujących wyników. Mimo to, Artur Jasiński podchodzi do niedzielnego biegu z pokorą.
– Co do wyniku, nie chcę składać żadnych deklaracji. To jest maraton, wszystko może się zdarzyć – stwierdza biegacz z Wielunia. – Zrobię jednak wszystko, by pobiec jak najlepiej. Proszę wszystkich kibiców o trzymanie kciuków - poprosił za naszym pośrednictwem Artur Jasiński.
BMW Berlin Marathon to jedno z najbardziej pożądanych wydarzeń w kalendarzu biegowym. W tegorocznej edycji o udział w biegu ubiegało się ponad milion biegaczy z całego świata. Trzymamy kciuki za Artura Jasińskiego i życzymy mu udanego startu w jubileuszowej edycji berlińskiego, prestiżowego maraton.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze