Hania Kujawa i Janek Strzelczyk ponownie pokazali klasę podczas zawodów Pucharu Województwa Opolskiego we wspinaczce sportowej, wracając do domu z miejscami na podium. Dla młodych wielunian starty w Gogolinie to nie tylko kolejne sukcesy, ale też opowieść o determinacji na szczyt i to w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Aż 125 młodych zawodników i zawodniczek stanęło na starcie zawodów w Gogolinie, rozgrywanych w ramach Pucharu Województwa Opolskiego we Wspinaczce Sportowej. Na ścianach rywalizowali sportowcy w wieku od 5 do 17 lat, reprezentujący nie tylko Opolszczyznę, ale także Szczecin, Wrocław, Katowice, Warszawę czy Tarnów.
W mocnej stawce nie zabrakło również przedstawicieli Wielunia, którzy reprezentują barwy KKW Zawrat Kluczbork – Hanni Kujawy i Jana Strzelczyka, którzy kolejny raz udowodnili, że należą do ścisłej krajowej czołówki młodego pokolenia.
Wyniki wielunian:
Hanna Kujawa – 3. miejsce w kategorii Dzieci Młodsze
Jan Strzelczyk – 2. miejsce w kategorii Młodzik
W Gogolinie przygotowano wymagające „przystawki”, które testowały technikę, siłę i kreatywność młodych wspinaczy. Jak podkreśla tato Hani, Maciej Kujawa to właśnie różnorodność tras najbardziej rozwija młodych wspinaczy.
– Poziom trudności poszczególnych "przystawek" był wysoki i zróżnicowany, co tylko podnosi poziom wspinania naszych dzieciaków. Każdy wyjazd na nową ściankę, każde dotknięcie nowego chwytu, próba wizualizacji nowej drogi to kolejne doświadczenie i ogromny wpływ na ich wspinaczkowy rozwój. Tym bardziej, że nie mamy możliwości trenowania we własnym mieście, a cały pot i wysiłek treningowy zostawiamy na ścianie w Kluczborku i to jest nasza mekka – mówił dla portalu kulisy.net.
Świetny start zanotował również Janek Strzelczyk, który w kategorii młodzików wywalczył 2. miejsce. Rozgrywane w Gogolinie zawody były kolejną częścią pięcioetapowego cyklu pucharowego.
– Za mną czwarte z pięciu zawodów Pucharu Województwa Opolskiego, które tym razem odbyły się w Gogolinie. Cały cykl składa się z dwóch zawodów z prowadzenia, dwóch z boulderingu i jednych mieszanych. W ubiegłą sobotę zawody składały się z samego boulderingu. Jak już wspomniałem w wcześniejszych materiałach, w tej części wspinaczki sportowej czuję się lepiej – relacjonował dla kulisy.net Janek Strzelczyk.
Młody pasjonat wspinaczki sportowej szczegółowo opisał, jak wyglądało sobotnie wyzwanie.
– Na ścianach nakręconych było 26 problemów boulderowych nazywanych potocznie baldami. Na zrobienie ich wszystkich było około dwóch godzin. Poziom trudności był przeróżny – od boulderów dynamicznych, po siłowe i te bardziej statyczne. Choć większa część problemów była w moim stylu, ostatecznie wywalczyłem 2. miejsce. Od razu po zakończeniu rywalizacji miałem lekki niedosyt, że nie udało się stanąć na najwyższym stopniu podium, ale patrząc na całokształt jestem zadowolony, bo to moje trzecie podium z rzędu. Listopad będzie miesiącem ciężkich przygotowań, bo w grudniu czekają mnie ostatnie zawody pucharu województwa i Puchar Polski w boulderingu, który odbędzie się w Krakowie – podsumował.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze