Agnieszka Kuźnik została jednogłośnie wybrana na sołtysa Wielgiego. Już od dawna udziela się społecznie. Jest szefową miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich, była członkiem rady sołeckiej.
Dotychczasowy sołtys Wielgiego, Józef Stępień, zrezygnował ze swojej funkcji kilka tygodni temu z powodów osobistych. Wybory, wyłaniające jego następcę, odbyły się 28 marca, w poniedziałek.
- Jest mi bardzo miło, że mieszkańcy wybrali mnie jednogłośnie, to znaczy, że mi ufają i doceniają dotychczasową pracę na rzecz społeczeństwa – komentuje z dumą Agnieszka Kuźnik. Nowa sołtyska przyznaje również, że mieszkańcy oraz koleżanki z koła gospodyń namawiali ją do startu.
- Stwierdziłam, że spróbuję – śmieje się.
Kuźnik wcale nie ukrywa, że stresuje się nową funkcją, bardzo chce podołać wszystkim obowiązkom, a rola we wsi jest jej kolejnym zajęciem, oprócz prowadzenia własnego biznesu i pracy w KGW.
- Robię pierwsze kroki, liczę, że mieszkańcy mnie wesprą. Jestem przekonana, że tak będzie, bo do tej pory zawsze współpracowaliśmy – podkreśla.
- KGW, straż oraz rada sołecka sporo rzeczy robią razem, współpracujemy.
Sołtyska zaznacza, że od kilku lat jako przewodnicząca KGW i członkini rady sołeckiej, stara się szukać konkursów, w których mogli by wziąć udział, aby ściągnąć do wsi pieniądze z zewnątrz.
- Mam już pewne doświadczeni, będę je chciała wykorzystać w dalszej pracy – mówi.
W ubiegłym roku z „Sołectwa na +” dostali grant w wysokości 20 tys. zł. Fundusze zostały przeznaczone na doposażenie kuchni w remizie OSP.
- Niemal od razu po objęciu funkcji, przy pomocy pracownika w gminie, wypełniłam wniosek do „Sołectwa na +” na ten rok, tym razem możemy pozyskać 10 tys. zł – podaje Agnieszka Kuźnik.
Jeśli środki uda się zdobyć, zostaną przeznaczone na zakup altany.
- Tak zdecydowaliśmy wspólnie z KGW, radą sołecką i strażakami – zaznacza sołtyska.
- Altana będzie budowana w miejscu, gdzie jest plac zabaw dla dzieci. Mamy, które przychodzą z maluchami, miałby miejsce odpoczynku, mogłyby w cieniu usiąść. Tam jest również siłownia napowietrzna, więc powstanie takie fajne miejsce relaksu.
Bardzo dużym wyzwaniem dla Agnieszki Kuźnik będzie sprawa inwestycji, która ma powstać we Wielgiem. Chodzi o budowę stawu wraz z zapleczem rekreacyjnym i świetlicą. Gmina sprzedała zbiornik wodny, leżący przy dworze, Ewie i Pawłowi Szataniakom. Inwestorzy obiecali, że w zamian, w innym miejscu wsi, wybudują dla mieszkańców podobny obiekt. Wykupili już teren pod przyszłe zadanie. Roboty mają wkrótce ruszyć. Jeszcze nie wiadomo, czy administratorem obiektu zostanie gmina, czy też sołectwo lub KGW. Nowa sołtyska podaje, że póki co, jest za wcześnie, aby oficjalnie o tym rozprawiać. Nie jest jednak tajemnicą, o czym podczas jednego z zebrań wiejskich mówili członkowie lokalnej społeczności, że tutejsi chcieliby, aby to gmina zarządzała terenem.
- Mam na uwadze tę kwestię, ale mam nadzieję, że społeczność mnie wspomoże, obojętnie jak się to potoczy i jakie decyzje zapadną – mówi.
Sołtyska chwali swoich sąsiadów i podkreśla, że są społecznie zaangażowani. Podaje przykład sprzątania opuszczonej szkoły na przyjęcie uchodźców.
- Mieszkańcy Dymu i Wielgiego szybko odpowiedzieli na potrzebę, jaka zaistniała, w ciągu siedmiu godzin szkoła została doprowadzona do odpowiedniego stanu, wyszorowana – opowiada.
- Osobiście nie byłam na miejscu, ale moja córka brała udział w tych pracach. Teraz pomieszczenia są gotowe, czekają. Strażacy mają u siebie przedmioty, które zbierali.
Kuźnik zaznacza, że wieś ma wiele potrzeb, a mieszkańcy sporo pomysłów.
- Zaczynamy od altany, jeśli uda nam się środki pozyskać, będzie zbudowana. Szukamy kolejnych sposobów na zdobycie dofinansowań – zapewnia.
Nową sołtyskę w działaniach będzie wspierała rada sołecka w składzie Malwina Obrzud, Łukasz Mądraszek i Marcin Polak.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze