Reklama

Marzenia są po to, żeby je spełniać. Uroczyste otwarcie i poświęcenie garażu OSP Gaszyn

- Każda wielka rzecz zaczyna się od marzenia. Ale samo marzenie nie wystarczy. Potrzebni są ludzie, którzy zamienią je w pomysł, później w plan, a dalej w konkretne działania – rozpoczyna opowieść o historii budowy garażu druh Marcin Topór z OSP Gaszyn. – Coś, co kilka lat temu istniało tylko na kartce papieru, dzisiaj jest rzeczywistością. Nowy garaż otwarty.

Nowy rozdział w historii OSP Gaszyn

Jest niedzielne popołudnie, 27 września. Przed remizą Ochotniczej Straży Pożarnej w Gaszynie (gm. Wieluń) gromadzi się liczne towarzystwo w odświętnych kreacjach. Wszystko za sprawą uroczystego wydarzenia. Nowy garaż OSP Gaszyn zostanie dzisiaj poświęcony i oficjalnie otwarty.

Przed bramami garażu spotykamy duchownych, gości honorowych, władze wojewódzkie, delegacje Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej i Państwowej Straży Pożarnej, samorządowców i przedstawicieli administracji publicznej, delegatów organizacji lokalnych i społecznych, poczty sztandarowe z zaprzyjaźnionych jednostek OSP, sponsorów i darczyńców, partnerów, przyjaciół i rodziny druhów. Po prostu wszystkich, dla których OSP Gaszyn jest bliska sercu.

Reklama

- To dla nas wielka chwila. Zawsze wierzymy w naszych strażaków i jak możemy, tak im pomagamy. Mamy ogromną nadzieję, że ich marzenia zawsze będą się realizować. Życzymy dalszych sukcesów i już czekamy na kolejną imprezę, czyli powitanie nowego wozu – mówi z uśmiechem Anna Strochalska, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Gaszynie.

Szczególnym gościem jest 94-letni druh Eugeniusz Mielczarek, który służbie drugiemu człowiekowi poświęcił 74 lata swojego życia.

- Takich luksusów to nigdy nie było. Remiza stała obita deskami, koniem się jechało do ognia, kto by pomyślał, że tak to teraz będzie wyglądać. To dzięki młodym strażakom. Starzy też co mogli, to zrobili. Dużo pracy to kosztowało, ale warto było – podkreśla nestor OSP Gaszyn.

Reklama

Dowódca uroczystości druh Sebastian Jasiński, komendant miejsko-gminny ZOSP RP w Wieluniu, formuje kolumnę i odświętny orszak wyrusza do kościoła w Gaszynie. Tam proboszcz parafii NMP Królowej Polski ksiądz Maciej Oset odprawia mszę świętą w intencji druhen i druhów OSP Gaszyn, ich rodzin, zmarłych strażaków i wszystkich ludzi wspierających jednostkę. Po mszy gospodarze i goście maszerują z powrotem na plac przed garażem OSP.

Dh Sebastian Jasiński składa meldunek wiceprezesowi zarządu głównego ZOSP RP druhowi Adamowi Nowakowi i rozpoczyna się uroczysty apel. Po odegraniu hymnu państwowego druh Marcin Topór, prezes OSP Gaszyn, a zarazem radny Rady Miejskiej w Wieluniu, wita wszystkich uczestników uroczystości.

Reklama

- To szczególny dzień dla naszej jednostki. Dzień, który kończy pewien etap, a jednocześnie otwiera następny rozdział w historii OSP Gaszyn – podkreśla.

 

Wichry dziejów

Druhna Elżbieta Gronowska przedstawia gościom krótki rys historyczny powstania garażu. Są tu daty, decyzje, wydarzenia i kolejne etapy budowy. Później dh Marcin Topór zabiera słuchaczy w podróż wehikułem czasu.

Zaczyna się w 2021 roku. Nad Gaszynem szaleją potężne wichury. Świeżo upieczony prezes OSP zbiera strażaków i pyta: Czego oczekujemy od naszej jednostki, w jaki kierunku chcemy iść? Odpowiedź jest krótka i treściwa: Zwiększyć bojowość. Głównym celem staje się więc średni samochód ratowniczo-gaśniczy. A skoro ma być nowy wóz, to musi mieć godne lokum, a zatem najpierw odpowiednio przystosowany garaż.

Reklama

- W naszym ówczesnym garażu ledwo mieścił się Opel Vivaro. Nie mieliśmy odpowiedniej działki. Nie mieliśmy dokumentacji. Nie mieliśmy pieniędzy. Mieliśmy za to pomysł i przekonanie, że możemy zrobić kolejny krok – wspomina dh Marcin Topór.

Dopięli swego i po pięciu latach spotykają się przed nowoczesnym garażem, żeby wspólnie świętować jego oficjalne otwarcie.

Ksiądz Maciej Oset błogosławi i święci budynek, po czym następuje symboliczne „przecięcie” wstęgi. Symbolizm jest dosłowny, bo wstęga w barwach narodowych nie zostaje przecięta, lecz uroczyście zwinięta przez młode pokolenie druhen i druhów z Gaszyna. Bramy garażu otwierają się, a jako pierwszy wkracza do środka druh Przemysław Kaczmarek, naczelnik OSP Gaszyn, i zawiesza na ścianie poświęcony krzyż.

Reklama

- Ten budynek nie ma być pomnikiem. Ma żyć. Ma pracować. Ma służyć. Przede wszystkim chodzi o to, żeby kiedy ktoś będzie potrzebował pomocy, z tego garażu wyjechali ludzie, którzy będą potrafili mu tej pomocy udzielić. Największą wartością są bowiem ludzie – podkreśla prezes OSP Gaszyn dh Marcin Topór.

Spojrzenie w przyszłość

Apel dobiega końca, poczty sztandarowe zostają odprowadzone, a goście zwiedzają i podziwiają bohatera uroczystości.

Nowy garaż jest już oficjalnie otwarty, ale OSP Gaszyn nie spoczywa na laurach. Idą dalej i nie zamierzają się zatrzymywać. Dzięki determinacji i zaangażowaniu całej społeczności niebawem w garażu znajdzie swoje miejsce nowy wóz ratowniczo gaśniczy.

Reklama

- Mam nadzieję, że mimo wielu przeciwności losu i braku należnego wsparcia, dzięki waszej determinacji i pomocy dobrych serc, już wkrótce będzie tu garażował i strzegł mieszkańców całego powiatu wasz wymarzony nowy pojazd – podsumowuje starosta wieluński Maciej Bryś.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości