Reklama

Na emeryturze nie musi być nudno. Danuta Kieler z Mokrska od 50 lat zajmuje się rękodziełem

Mieszkająca w Mokrsku, 62-letnia Danuta Kieler od 50 lat zajmuje się rękodziełem. Ostatnio głównie robi maskotki na szydełku. Wiele z nich znalazło swój nowy dom. Oprócz przytulanek tworzy dekoracje ze wstążek, papierowej wikliny czy, a nawet z patyczków do lodów.

Pochodząca z Gaszyna pod Wieluniem emerytka, przygodę z szydełkowaniem rozpoczęła dość wcześnie, mając zaledwie 12 lat. Jej mama szyła na maszynie. Danuta najpierw przypatrywała się pracy swojej mamy. Następnie sama próbowała sił szyjąc ubranka dla lalek.

Szybko okazało się, że polubiła też szydełkowanie. Wtedy to stworzyła swoje pierwsze serwetki na szydełku. Przez lata zrobiła ich sporo. Są teraz ozdobą w niejednym domu.

- Będąc już mamą szyłam swoim dzieciom zabawki, ubranka dla lalek. Teraz jestem już babcią i nadal bardzo lubię to robić – mówi Danuta Kieler.

Reklama

Zrobienie jednej lalki to długi i dość żmudny proces, zajmuje około trzech tygodni. Każdy element wymaga nie tylko precyzji, ale również cierpliwości. Jednak efekt końcowy wynagradza godziny spędzone na szydełkowaniu i szyciu. Kilka takich maskotek zwierzątek podarowała do biblioteki. Dziergane chusty jej autorstwa nosi nie tylko ona sama, ale choćby jej szwagierka.

- Moim największym marzeniem jest, żeby moja praca była doceniona. Być może ktoś by chciał kupić którąś z moich prac – kontynuuje emerytka.

Reklama

Obecnie tworzy na szydełku narzutę na łóżko, która będzie się składała z małych kwadracików połączonych w całość. Końcowo ma dać efekt 3D. Przed nią jeszcze dużo pracy, ale wierzy, że do maja kapa będzie gotowa. 

W domu Kielerów nie tylko Danuta zajmuje się rękodziełem. Jej mąż Rajmund z elementów metalowych tworzy m.in. ścianki dekoracyjne na ślub lub I Komunię Świętą, wykuwa podkowy i robi kwietniki.

- Jak wejdę do kuźni i zaczynam szykować nowe rzeczy z metalu, to ciężko mnie od tego odciągnąć – śmieje się emeryt, pokazując wykute przez siebie podkowy.

Reklama

Małżeństwo z Mokrska jest przykładem na to, że na emeryturze nie musi być nudno. Dalej można rozwijać swoje pasje i ciągle coś tworzyć. W najbliższym czasie Danuta chce spróbować zrobić na szydełku damskie torebki. Jednak nie ma zamiaru rezygnować z tworzenia ozdobnych szkatułek, stroików czy też maskotek z włóczki.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/03/2025 16:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości