Reklama

Najpiękniejszy wieniec dożynkowy w województwie łódzkim. Panie z KGW w Obrowie nie zwalniają tempa!

Najpierw zbieranie zboża od lokalnych rolników i suszenie. Potem plecenie, nawlekanie ziaren i mozolne dopracowywanie każdego szczegółu. Wysiłek pań z Koła Gospodyń Wiejskich w Obrowie z gminy Kiełczygłów przyniósł piękny efekt. Ich wieniec dożynkowy zdobył pierwsze miejsce podczas Dożynek z Województwem Łódzkim w Zelowie. Teraz kolejne wyzwanie. Dożynki Polskie w Spale.

Wszystko zaczęło się już w maju. Choć do dożynek było jeszcze kilka miesięcy, panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Obrowie (gm. Kiełczygłów, pow. pajęczański)  wiedziały, że jeśli chcą stworzyć wieniec, który przyciągnie uwagę, nie mogą zostawić wszystkiego na ostatnią chwilę.

Miesiące przygotowań i poszukiwań

Najpierw trzeba było zdobyć materiał. I wcale nie było to takie proste, jak mogłoby się wydawać.

- Pracowałyśmy już od maja. Trzeba było zebrać zboże, które było jeszcze nieskoszone. Później to wszystko wisiało i schło - opowiada Magdalena Ochocka, skarbnik KGW w Obrowie.

Reklama

- To parę miesięcy przygotowywania materiału, zbierania zbóż, żeby to wszystko później mogło w całej okazałości tak wyglądać - dodaje członkini koła.  

Nie chodziło jednak tylko o to, żeby wieniec pięknie się prezentował. Liczyła się także różnorodność zbóż. A z tym w okolicy nie było łatwo.

Rolnicy najczęściej uprawiają kilka podstawowych gatunków, więc kiedy panie potrzebowały bardziej różnorodnego materiału, ruszały w teren. Trzeba było szukać i pytać. 

- Ciężka i wymagająca praca, w szczególności jeżeli chce się, żeby ta różnorodność zbóż była zachowana. U nas w okolicy rolnicy są nastawieni na jednorodne zboża, więc ta różnorodność była ograniczona. Trzeba było jeździć i pytać, czy możemy sobie urwać. To szereg przygotowań i mnóstwo poświęconego czasu - mówi Magdalena Ochocka.

Reklama

Materiał zebrany, pora na plecenie!

Kiedy materiał był już zebrany i odpowiednio wysuszony, zaczęło się plecenie. Najwięcej pracy wykonały seniorki z koła.

- To wiele godzin pracy. Nie będę ukrywać, że większość wykonały seniorki z naszego koła. Zajmowały się tym z racji największej dostępności czasowej. My, młodsze, pomagałyśmy jak tylko mogłyśmy. Ich wkład jest nieoceniony. To one głównie za wszystko odpowiadały - podkreśla Magdalena. 

Okazji do pracy nad wieńcem szukały nawet podczas innych spotkań. Zamiast siedzieć bezczynnie, brały do rąk kolejne ziarenka i działały.

Reklama

- Podczas różnych wspólnych spotkań, nawet takich sprawozdawczych, nawlekałyśmy cały czas te ziarenka, żeby nie tracić czasu - wspomina.

I tak, krok po kroku, z pojedynczych kłosów, ziaren i kolejnych godzin pracy powstawała korona dożynkowa.

Zgłosiły wieniec. Potem przyszła wiadomość

Gotowy wieniec został zgłoszony do konkursu w Zelowie. Organizatorzy określili konkretne wymagania dotyczące m.in. jego wysokości i szerokości. Konieczne było przesłanie zdjęcia swojej pracy. Okazało się, że wieniec z Obrowa zakwalifikował się.

W niedzielę, 6 września, nad Zalewem Patyki, w okolicach Zelowa, odbyły się Dożynki z Województwem Łódzkim. To właśnie tam rozstrzygnięto konkurs na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Kiedy ogłoszono wyniki, wszystko stało się jasne. Pierwsze miejsce i główna nagroda trafiły do KGW w Obrowie.

Reklama

- Niesamowite uczucie. Radości nie było końca! - relacjonuje z entuzjazmem Ochocka.  

- Wynagrodziło nam to poświęcony czas i energię na plecenie wieńca - dodaje. 

A teraz Dożynki Polskie w Spale

Zwycięstwo w Zelowie może być jednak dopiero początkiem kolejnej przygody. Już w najbliższą niedzielę, 13 września, panie z KGW Obrów pojadą do Spały na Dożynki Polskie. Jadą tam ze swoim stoiskiem.

Nie wiedzą jeszcze, czy to właśnie ich wieniec zostanie wybrany do reprezentowania województwa łódzkiego. O udział w konkursie rywalizują cztery wieńce, spośród których ma zostać wybrany jeden.

Reklama

Ale jeśli zabiorą ze sobą także zwycięski wieniec, będzie to dla nich kolejny powód do dumy. Jedno jest pewne, rąk do pracy i zaangażowania im nie brakuje. A ich piękna, bogato zdobiona korona dożynkowa jest najlepszym dowodem na to, ile można osiągnąć, kiedy tradycja, cierpliwość i wspólna praca idą ze sobą w parze.
 

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/09/2026 16:38
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości