Reklama

Obchody Narodowego Święta Niepodległości w Wieluniu - w południe odśpiewano hymn

W pamiętnym miejscu w Wieluniu, na Pl. Kazimierza Wielkiego, odbyły się uroczystości związane z Narodowym Świętem Niepodległości. To w tej okolicy trwały walki o wolność Polski.

11 listopada samorządowcy z gminy Wieluń zaprosili na obchody 105. rocznicy odzyskana przez Polskę niepodległości. Najpierw spotkali się na mszy w kolegiacie, a następnie złożyli wieńce pod pomnikiem Jana Pawła II, by potem przemaszerować na Pl. Kazimierza Wielkiego, gdzie odbyła się główna część uroczystości. Zebrani wspólnie odśpiewali „Mazurka Dąbrowskiego”.

Referat okolicznościowy wygłosił Wojciech Knaga, pracownik Muzeum Ziemi Wieluńskiej.

 - Pierwsza wojna światowa była dla mieszkańców Wielunia i okolicy zaskoczeniem – opowiadał Knaga, rysując obraz miasteczka, które władze rosyjskie opuściły, a niemieckie nie najechały, więc sam mieszkańcy organizowali siły porządkowe.  

Reklama

- Wieluń był jednym z pierwszych miast które rządziło się samo. To zarzewie niepodległości, lokalnego patriotycznego działania oddolnego dały piękne owoce.

Przemówienia wygłosili też politycy i samorządowcy. W tym roku przemowy skupiły się wokół rozważań na temat istoty wolności i niepodległości.

Paweł Okrasa, burmistrz Wielunia, przypomniał, że wolność nie została odzyskana wskutek zbrojnych działań, ale za sprawą ówczesnych liderów politycznych, którzy potrafili współpracować mimo różnic i podziałów.

Reklama

- Niepodległość jest potrzebna do osiągnięcia celu, jakim jest wolność – wskazywał za Janem Zamoyskim  samorządowiec.

- Co to znaczy po swojemu układać swój kraj? To znaczy po polsku. Polska to jest dziedzictwo tych pokoleń, które przed nami budowały tę ojczyznę, to mowa ojczysta, historia, polskie wiersze, muzyka, obrazy, kuchnia. Ten zbiór wszystkich emocji,  wzruszeń, które nam towarzyszą, kiedy wspominamy naszych wielkich bohaterów, ale też zdrajców, którzy w historii Polski się pojawiali – sądzi burmistrz Wielunia.  

Reklama

Nad podobnymi kwestiami pochylił się też poseł Paweł Rychlik.

- 11 listopada to dzień odzyskana niepodległości, czyli przede wszystkim prawa do samostanowienia. Ale odzyskanie niepodległości, ten sukces, to wypadkowa pragnień pokoleń, które przechodziły przez rozdrapane ziemie polskie, które z pokolenia na pokolenie przekazywały język, wiarę i kulturę i to pragnienie polskości, realizowane na płaszczyźnie militarnej, dyplomatycznej, oświaty i kultury – wyrażał swoją opinię Rychlik

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości